Wiadomości

Mołdawscy rybacy znaleźli lwa. Właściciel: to prezent od ZOO w Odessie

Grupa rybaków z Mołdawii znalazła na południu kraju w pobliżu Dniestru lwa - poinformowały media mołdawskie. Znalazł się także właściciel zwierzęcia, który twierdzi, że lwa otrzymał w prezencie od dyrekcji ZOO w Odessie. Lew miał być nagrodą za pomoc udzieloną ukraińskim uchodźcom wojennym.

1 min czytania
Fot. Pixabay
Fot. Pixabay
Grupa rybaków z Mołdawii znalazła na południu kraju w pobliżu Dniestru lwa - poinformowały media mołdawskie. Znalazł się także właściciel zwierzęcia, który twierdzi, że lwa otrzymał w prezencie od dyrekcji ZOO w Odessie. Lew miał być nagrodą za pomoc udzieloną ukraińskim uchodźcom wojennym.

"Odnaleziony w miejscowości Palanca, w pobliżu mołdawsko–ukraińskiej granicy drapieżnik zachowywał się spokojnie podczas spotkania z ludźmi" - podał mołdawski portal Stiri.

Portal opublikował także wykonane przez rybaków nagranie, na którym widać, jak lew biega sobie po zaroślach wspólnie z psem.

"Służby dotarły już do właściciela lwa, który twierdzi, że otrzymał go jako prezent od dyrekcji zoo w Odessie" - poinformował portal Stiri.

Lew miał stanowić praktyczną nagrodę w zamian za pomoc udzieloną ukraińskim uchodźcom wojennym.

Informacje o znalezionym lwie potwierdziła także kiszyniowska telewizja Pro TV, powołując się na szefa mołdawskiego Inspektoratu Ochrony Środowiska Iona Bulmagę.

Bulmaga powiedziała, że lew ma około 6 miesięcy, a jego "pan zabiera go na spacery".

Kiszyniowskie ZOO zdementowało także informację, że dziki kot uciekł z ogrodu zoologicznego w stolicy Mołdawii.

Źródło: tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej