Polityka

Morąg. Tusk zwozi ludzi z całego województwa i żali się, że „przekazanie władzy przez tych, którzy przegrali wybory nie idzie gładko”

W niedzielę premier Donald Tusk z Platformy Obywatelskiej próbował przekonywać mieszkańców Mrągowa do głosowania w zbliżających się wyborach samorządowych na kandydatów jego ugrupowania. Warto dodać, że dużo większą frekwencję niż obecni na sali, zapewnili mu protestujący rolnicy, nawet pomimo tego, że dla Tuska zwieziono uczestników z całego województwa.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. Screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
W niedzielę premier Donald Tusk z Platformy Obywatelskiej próbował przekonywać mieszkańców Mrągowa do głosowania w zbliżających się wyborach samorządowych na kandydatów jego ugrupowania. Warto dodać, że dużo większą frekwencję niż obecni na sali, zapewnili mu protestujący rolnicy, nawet pomimo tego, że dla Tuska zwieziono uczestników z całego województwa.

W Morągu w województwie warmińsko-mazurskim Tusk żalił się prowokował jednocześnie stwierdzając, że „przekazanie władzy przez tych, którzy przegrali wybory, koalicji, która wygrała wybory - delikatnie mówiąc - nie idzie gładko”. No cóż. Jesteśmy w Polsce a nie w Niemczech.

Jak dowiadujemy się z mediów na chwilę przed rozpoczęciem rozpoczęciem spotkania Tuska, w mediach społecznościowych Platformy Obywatelskiej pojawił się filmik mający przekonać, że są tam tłumy ludzi. - Za chwilę zaczynamy spotkanie otwarte z Premierem Donaldem Tuskiem. Mieszkańcy Morąga są z nami! - można przeczytać na profilu PO.

Morąg to niespełna 14-tysięczne miasto. Tak więc szopka w stylu „malowania trawy na zielono” przed przyjazdem pierwszego sekretarza KC zapewne przekonała wielu i tak już słusznie przekonanych.

Źródło: niezalenza.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej