Polityka

Moralny test wojny – publicysta pyta Rosjan

W krótkim, lecz wyjątkowo mocnym wpisie opublikowanym na Facebooku politolog i publicysta Łukasz Adamski skierował bezpośrednie pytanie do swoich rosyjskich znajomych — zarówno tych, którzy pozostali w Rosji, jak i tych, którzy żyją na emigracji. Autor zaznacza, że wierzy w szczere potępienie wojny przez znaczną część Rosjan, jednocześnie jednak zwraca uwagę na częsty mechanizm obronny polegający na odrzucaniu odpowiedzialności zbiorowej i moralnej za agresję Kremla.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (DawnNews English)
Fot. Screenshot - YouTube (DawnNews English)
W krótkim, lecz wyjątkowo mocnym wpisie opublikowanym na Facebooku politolog i publicysta Łukasz Adamski skierował bezpośrednie pytanie do swoich rosyjskich znajomych — zarówno tych, którzy pozostali w Rosji, jak i tych, którzy żyją na emigracji. Autor zaznacza, że wierzy w szczere potępienie wojny przez znaczną część Rosjan, jednocześnie jednak zwraca uwagę na częsty mechanizm obronny polegający na odrzucaniu odpowiedzialności zbiorowej i moralnej za agresję Kremla.

Sednem wpisu Adamskiego jest prowokacyjne, ale precyzyjnie sformułowane pytanie etyczne. Autor pyta – załączając nagranie z ostatniego ataku Rosji na blok mieszkalny w Kijowie - czy osoby deklarujące sprzeciw wobec wojny uznałyby za moralnie dopuszczalne uderzenie w Moskwę — konkretnie w wojskowe zakłady energetyczne — przy założeniu, że taki atak mógłby doprowadzić do śmierci około stu cywilów, ale jednocześnie skrócić wojnę i uratować dziesiątki tysięcy istnień po obu stronach frontu oraz wśród ukraińskiej ludności cywilnej.

Adamski pisze: „Jeśli naprawdę nie chcecie wojny, to czy uważacie za moralnie i etycznie dopuszczalne uderzenie w Moskwę — na wojskowe zakłady energetyczne w Moskwie — z założeniem, że w wyniku takiego strajku zabiłoby prawdopodobnie około 100 cywilów?”.

W kolejnym fragmencie podkreśla, że odpowiedź — lub jej brak — ma dla niego znaczenie zasadnicze i jest swoistym sprawdzianem konsekwencji moralnej rosyjskich przeciwników wojny. „Twoja odpowiedź na to pytanie będzie dla mnie bardzo demonstracyjna. Jeśli w ogóle odpowiesz” — zaznacza.

Źródło: facebook/łukasz adamski, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej