Polityka

Morawiecki: Los rządu Tuska przesądzony - „Trzeba partaczy odsunąć od władzy”

Były premier Mateusz Morawiecki odniósł się do politycznego kryzysu we Francji, gdzie parlament odwołał rząd Francoisa Bayrou. Jego zdaniem podobny los czeka gabinet Donalda Tuska, który – jak podkreślił – „nie radzi sobie z finansami publicznymi i prowadzi Polskę ku katastrofie”.

2 min czytania
Fot. prev news via Flickr CC 2.0
Fot. prev news via Flickr CC 2.0
Były premier Mateusz Morawiecki odniósł się do politycznego kryzysu we Francji, gdzie parlament odwołał rząd Francoisa Bayrou. Jego zdaniem podobny los czeka gabinet Donalda Tuska, który – jak podkreślił – „nie radzi sobie z finansami publicznymi i prowadzi Polskę ku katastrofie”.

Francuski parlament w głosowaniu pozbawił stanowiska rząd Francoisa Bayrou, którego polityka oszczędnościowa i plany cięcia wydatków publicznych wywołały falę sprzeciwu. 74-letni Bayrou sprawował urząd premiera zaledwie dziewięć miesięcy. Teraz prezydent Emmanuel Macron po raz piąty w ciągu dwóch lat musi wskazać nowego szefa rządu. Jak relacjonuje agencja Reuters, decyzja parlamentu pogłębiła chaos polityczny we Francji i osłabiła pozycję samego Macrona.

To wydarzenie stało się punktem odniesienia dla Mateusza Morawieckiego, który stwierdził w mediach społecznościowych: „Upadł rząd we Francji! To samo czeka rząd Tuska, który nie potrafi zarządzać finansami publicznymi i doprowadził je do ruiny. Możemy uniknąć chaosu! Trzeba tylko partaczy odsunąć od władzy!”.

Pod koniec sierpnia rząd Donalda Tuska przyjął projekt budżetu na 2026 rok z deficytem przekraczającym 270 mld zł. Minister finansów Andrzej Domański potwierdził, że jest to jeden z najwyższych deficytów w historii III RP. Wprawdzie 200 mld zł z tej sumy ma zostać przeznaczone na obronność, jednak – jak alarmuje Morawiecki – dalszy wzrost zadłużenia grozi przekroczeniem konstytucyjnego progu 60 proc. długu w relacji do PKB.

W okresie styczeń–lipiec 2025 r. wydatki budżetu państwa wyniosły 470,5 mld zł przy dochodach na poziomie 313,8 mld zł. Deficyt po siedmiu miesiącach sięgnął 156,7 mld zł. Zdaniem byłego premiera, w konsekwencji Polska może stracić wiarygodność w oczach inwestorów, a koszty obsługi długu „wystrzelą w górę”, co przełoży się na wyższe podatki i inflację odczuwalną przez obywateli.

Na sytuację rządu Tuska cieniem kładzie się także afera związana z Krajowym Planem Odbudowy. Komisja Europejska wciąż wskazuje na uchybienia proceduralne i brak przejrzystości w realizacji części inwestycji, a opozycja zarzuca rządowi nielegalne obchodzenie procedur i naruszanie prawa w celu szybszego wydatkowania środków. Eksperci podkreślają, że jeżeli Polska nie będzie przestrzegać reguł unijnych, może dojść do zamrożenia kolejnych transz finansowania, co dodatkowo osłabi gospodarkę i budżet państwa.

Wszystkie te problemy mają bezpośrednie przełożenie na nastroje społeczne. Najnowsze sondaże wskazują na rekordowy spadek poparcia dla rządu Tuska i rosnące niezadowolenie społeczne. Mateusz Morawiecki, komentując sytuację, podkreśla, że w Polsce wciąż można uniknąć chaosu: „Trzeba tylko partaczy odsunąć od władzy”.

Źródło: reuters, pap, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej