Polska

Morderca działacza PiS na wolności - już groził niebezpiecznym przedmiotem

Ryszard Cyba, skazany na dożywocie za zabójstwo działacza Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Marka Rosiaka w 2010 roku, został zwolniony z więzienia po odbyciu 14 lat więzienia. Decyzja ta budzi ogromne kontrowersje społeczne, zwłaszcza że zgodnie z wyrokiem Cyba miał możliwość ubiegania się o przedterminowe zwolnienie dopiero po 30 latach odbywania kary.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (expresslodz)
Fot. Screenshot - YouTube (expresslodz)
Ryszard Cyba, skazany na dożywocie za zabójstwo działacza Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Marka Rosiaka w 2010 roku, został zwolniony z więzienia po odbyciu 14 lat więzienia. Decyzja ta budzi ogromne kontrowersje społeczne, zwłaszcza że zgodnie z wyrokiem Cyba miał możliwość ubiegania się o przedterminowe zwolnienie dopiero po 30 latach odbywania kary.

Po opuszczeniu Zakładu Karnego w Czarnem, Cyba udał się do jednostki pomocy społecznej w Częstochowie, gdzie miał grozić innym osobom użyciem niebezpiecznego narzędzia. W wyniku tego incydentu został przewieziony na oddział psychiatryczny.

Decyzja o zwolnieniu Cyby spotkała się z ostrą krytyką ze strony polityków. Europoseł PiS Dominik Tarczyński wyraził swoje oburzenie, komentując sprawę słowami: "Nie wierzę". ​

Przypomnijmy, że 19 października 2010 roku Ryszard Cyba wtargnął do biura poselskiego PiS w Łodzi, gdzie zastrzelił Marka Rosiaka i ranił nożem innego pracownika, Pawła Kowalskiego. Po zatrzymaniu nie krył swoich motywacji, deklarując nienawiść do PiS i chęć zabicia prezesa partii, Jarosława Kaczyńskiego.

Źródło: wpolityce.pl, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej