Rosja

Moskwa desperacko szuka najemników na ukraiński front. Oto jakie wynagrodzenie oferuje

Jak informuje niezależny rosyjski portal Meduza, w rosyjskiej stolicy – Moskwie, częściowo z publicznych pieniędzy tworzony jest pułk najemników, którzy mają zostać wysłani na wojnę toczącą się na Ukrainie.

1 min czytania
Rosyjski czołg (Screenshot Twitter Nexta)
Rosyjski czołg (Screenshot Twitter Nexta) · fot. Fot. Screenshot Twitter (Nexta)
Jak informuje niezależny rosyjski portal Meduza, w rosyjskiej stolicy – Moskwie, częściowo z publicznych pieniędzy tworzony jest pułk najemników, którzy mają zostać wysłani na wojnę toczącą się na Ukrainie.

Do pułku tworzonego częściowo za pieniądze mieszkańców Moskwy przyjmowani są mężczyźni do 60. roku życia.

Potencjalnych najemników skusić ma wynagrodzenie, które miesięcznie ma przekraczać równowartość 16 tys. zł, co według danych z kwietnia tego roku stanowi kwotę blisko czterokrotnie przekraczającą przeciętne wynagrodzenie w Rosji.

Najemnicy, którzy zgłoszą się do tworzonego pułku przez miesiąc będą przechodzić szkolenie na poligonie Mulino w obwodzie niżnonowogrodzkim. Potem zostaną wysłani na Ukrainę.

Nabór do pułku miał rozpocząć się już 1 lipca.

Jak podaje portal Meduza, zarówno osoby zajmujące się werbunkiem do wspomnianego pułku, jak i należący do niego najemnicy mówią o sobie „pułk sobianinowski”, od nazwiska mera Moskwy Siergieja Sobianina.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej