Polityka

Mularczyk drwi z Scholza, politycy opozycji oburzeni

Wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk zadrwił w mediach społecznościowych z kanclerza Niemiec Olafa Scholza, publikując wpis o Niemcach, którzy w czasie joggingu powiedzieli mu, że są chętni wypłacić Polakom odszkodowanie. Okazuje się jednak, że wielu internautów nie zrozumiało żartu, biorąc wpis wiceministra bardzo na poważnie.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (DW News)
Fot. screenshot - YouTube (DW News)
Wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk zadrwił w mediach społecznościowych z kanclerza Niemiec Olafa Scholza, publikując wpis o Niemcach, którzy w czasie joggingu powiedzieli mu, że są chętni wypłacić Polakom odszkodowanie. Okazuje się jednak, że wielu internautów nie zrozumiało żartu, biorąc wpis wiceministra bardzo na poważnie.

Kilka dni temu niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” pisał, że kanclerz Niemiec Olaf Scholz, mówiąc o naciskach Polski ws. przekazanie Ukrainie czołgów, powołał się na rzekome spotkanie z Polakiem, do którego miało dojść w czasie porannego joggingu. Polak ten miał mu podziękować za „wielkie wsparcie” dla Ukrainy i poradzić, aby „nie dał się zwariować” żądaniami polskich władz ws. Leopardów.

Historią tą, wedle relacji dziennika, niemiecki kanclerz miał podzielić się z uczestnikami zamkniętego posiedzenia klubu parlamentarnego SPD, w czasie którego Scholz bronił swojego negatywnego stanowiska wobec polskich planów zbudowania koalicji przekazującej Ukrainie czołgi.

Z historii tej zażartował w mediach społecznościowych pełnomocnik polskiego rządu ds. odszkodowań za niemieckie zbrodnie Arkadiusz Mularczyk.

- „Wczoraj w trakcie joggingu w Berlinie spotkałem niemieckie małżeństwo, które chciało wypłacić Polsce kilkaset euro tytułem reparacji wojennych mówili, że im bardzo wstyd, że rząd Niemiec tak długo zwleka z wypłatą Polsce reparacji za zniszczenia i rabunek podczas II wojny światowej”

- napisał wiceminister na Twitterze.

Okazało się, że wielu aktywnych na Twitterze polityków i komentatorów nie słyszało o opowieści niemieckiego kanclerza, ponieważ odebrali wpis Mularczyka bardzo poważnie.

Źródło: Niezależna.pl, DoRzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej