Polityka

Müller o senackiej komisji: Nie ma żadnych podstaw

Komentując powołanie przez Senat komisji do badania wpływów Rosji rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił, że izba wyższa uzurpuje sobie kompetencje, których nie przewiduje ani Konstytucja, ani ustawy.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Onet News, Rzeczpospolita)
Fot. screenshot - YouTube (Onet News, Rzeczpospolita)
Komentując powołanie przez Senat komisji do badania wpływów Rosji rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił, że izba wyższa uzurpuje sobie kompetencje, których nie przewiduje ani Konstytucja, ani ustawy.

Stanowiąca większość w Senacie opozycja postanowiła powołać własną Komisję Nadzwyczajną ds. zbadania wpływów rosyjskich na decyzje organów władzy publicznej w Polsce. Jak przekazał wczoraj wicemarszałek Marek Pęk z PiS, ma ona badać m.in… „nieudolność PiS w sprawie przeciwdziałania budowie Nord Stream 2”.

- „W polskim porządku konstytucyjnym Senat nie ma funkcji kontrolnej. Senat uzurpuje sobie kompetencje, które nie wynikają ani z konstytucji, ani z ustaw. Tworzą sobie komisję, która, właściwie nie wiem, co ma robić, ponieważ nie ma żadnych podstaw prawnych, aby badała jakiekolwiek kwestie”

- zauważa rzecznik rządu.

Müller podkreślił, że taką komisję równie dobrze powołać mogłaby rada jakiegoś miasta.

- „Żałuję, że opozycja nie zgłosiła swoich członków do komisji ustawowej, bo wtedy mogłaby faktycznie mieć swoich przedstawicieli w komisji, która ma rzeczywiste uprawnienia i moc prawną do gromadzenia materiałów”

- podsumował.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej