USA

Ziemkiewicz o pozwie Muska przeciwko GRAM: sąd w USA zmierzy się z pytaniem o gwałcenie wolności słowa

Jak donoszą media, Elon Musk rozpoczął przełomowy proces przeciwko Światowemu Sojuszowi Na Rzecz Odpowiedzialnych Mediów (GRAM) oraz kilku dużym korporacjom, w tym Unilever i Mars. Powodem pozwu jest bojkot reklamowy, który miał zaszkodzić jego serwisowi X (dawniej Twitter), po tym jak miliarder jako nowy szef portalu zrezygnował z wcześniejszej polityki cenzury. Rafał Ziemkiewicz, znany publicysta, podkreśla, że ten proces jest kluczowy w globalnej debacie o wolności słowa i walce z dominacją wielkich korporacji.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Real Time with Bill Maher, Telewizja Republika)
Fot. Screenshot - YouTube (Real Time with Bill Maher, Telewizja Republika)
Jak donoszą media, Elon Musk rozpoczął przełomowy proces przeciwko Światowemu Sojuszowi Na Rzecz Odpowiedzialnych Mediów (GRAM) oraz kilku dużym korporacjom, w tym Unilever i Mars. Powodem pozwu jest bojkot reklamowy, który miał zaszkodzić jego serwisowi X (dawniej Twitter), po tym jak miliarder jako nowy szef portalu zrezygnował z wcześniejszej polityki cenzury. Rafał Ziemkiewicz, znany publicysta, podkreśla, że ten proces jest kluczowy w globalnej debacie o wolności słowa i walce z dominacją wielkich korporacji.

Ziemkiewicz zwraca uwagę, że proces ten jest wyjątkowy, ponieważ dotyczy fundamentalnych praw i wolności w kontekście rosnącej potęgi międzynarodowych koncernów. Musk, zderzając się z korporacjami, które według niego próbują narzucić światu swoją ideologię poprzez kontrolę finansową, odwołał się do przepisów antymonopolowych. Ziemkiewicz podkreśla, że korporacje często wykorzystują swoją siłę do eliminacji konkurencji, a niektóre z nich wspierają ruchy ideologiczne, które mogą prowadzić do jeszcze większych zysków kosztem społeczeństwa i pojedynczych obywateli.

Sprawa Muska pokazuje, jak nie lewicowe media, w tym platforma X, mogą być odcinane od reklam nie ze względów rynkowych, ale z powodu ideologicznych decyzji korporacji, które – jak można się domyślać – mogą współpracować z reżimami komunistycznymi.

"Amerykański Sąd Federalny dla stanu Teksas będzie zatem musiał zmierzyć się z fundamentalnym pytaniem o gwarancje wolności słowa w czasach potęgi globalnych koncernów i mediów społecznościowych" – powiedział Ziemkiewicz.

Zdaniem Ziemkiewicza, takie działania przypominają współczesny system feudalny, w którym wąska elita zarządza ogromnymi zasobami, pozostawiając resztę społeczeństwa w roli podporządkowanych. Musk, który zdecydował się wystąpić przeciwko tej elicie, jest teraz postrzegany jako „odszczepieniec” i spotyka się z silnym oporem.

Źródło: dorzeczy.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej