Polityka

NIK-iem w Nawrockiego tuż przed wyborami?

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś nawiązując do trwającej w Instytucie Pamięci Narodowej kontroli przeprowadzanej przez NIK, przyznał, że jej wyniki mogą zostać upublicznione w samym finale prezydenckiej kampanii wyborczej, w której startuje popierany przez PiS prezes IPN dr Karol Nawrocki.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl); Mikołaj Bujak via Wikipedia, CC BY-SA 4.0
Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl); Mikołaj Bujak via Wikipedia, CC BY-SA 4.0
Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś nawiązując do trwającej w Instytucie Pamięci Narodowej kontroli przeprowadzanej przez NIK, przyznał, że jej wyniki mogą zostać upublicznione w samym finale prezydenckiej kampanii wyborczej, w której startuje popierany przez PiS prezes IPN dr Karol Nawrocki.

Prezes NIK Marian Banaś powiedział na antenie Polsat News, że w IPN przeprowadzana jest kontrola wydatków związana z funkcjonowaniem tej instytucji.

Banaś oznajmił również, że raport z kontroli NIK w IPN może zostać opublikowany już za dwa miesiące.

„Czyli w finale kampanii wyborczej. Znowu powiedzą – Marian Banaś chce się włączyć na końcu…” – stwierdził prowadzący rozmowę red. Marcin Fijołek.

Dopytywany o to, czy są już jakieś „wstępne wnioski” z tejże kontroli, prezes NIK oznajmił, iż „można powiedzieć, że z pewnymi poważnymi nieprawidłowościami mamy do czynienia”.

„Czyli w maju przedstawi pan taką polityczną bombę na koniec kampanii” – skonstatował dziennikarz.

„Zobaczymy, jaki będzie finał tego” – odpowiedział Marian Banaś.

Źródło: polsatnews, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej