Ukraina

Na Ukrainie poległ kolejny rosyjski dowódca

Ukraińska armia zlikwidowała dowódcę rosyjskiego 104. pułku szturmowego, podpułkownika Aleksandra Dosiagajewa. Wedle Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, ostatniej doby zginęło 150 rosyjskich żołnierzy.

1 min czytania
Fot. via: Twitter (@ThomasVLinge)
Fot. via: Twitter (@ThomasVLinge)
Ukraińska armia zlikwidowała dowódcę rosyjskiego 104. pułku szturmowego, podpułkownika Aleksandra Dosiagajewa. Wedle Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, ostatniej doby zginęło 150 rosyjskich żołnierzy.

- „Dowódca batalionu szturmowego 104. pułku szturmowego, podpułkownik Aleksander Dosiagajew, został fanem twórczości Kobzona. Aleksander zdobył nominację w kategorii "Skrzydlata piechota" na festiwalu "Armia Rosyjska 2021", ale to nie pomogło mu w spotkaniu z ukraińskimi wojownikami”

- poinformował na Facebooku Departament Komunikacji Strategicznej Sił Zbrojnych Ukrainy.

Ukraińska armia skutecznie likwiduje rosyjskich dowódców. Na początku maja były dyrektor CIA i były dowódca Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych David Petraeus ocenił, że na Ukrainie zginęło już co najmniej dziesięciu rosyjskich generałów. Od początku wojny polec miało około 30 tys. rosyjskich żołnierzy.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował dziś, że ostatniej doby rosyjska armia straciła 150 wojskowych, osiem czołgów, 12 transporterów opancerzonych, trzy systemy artyleryjskie i jeden bezzałogowiec. Największe straty Rosjanie ponieśli na kierunku Bachmutu w Donbasie.

Źródło: polsatnews.pl. WP.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej