Polityka

„Na pewno nie damy zamknąć tej kopalni” – premier do pracowników Turowa [Wideo]

Po skandalicznym wyroku WSA, wydanym pod naciekiem i w wyniku lobbingu różnego rodzaju tzw. „organizacji ekologicznych”, głównie zlokalizowanych w Niemczech, a dotyczącym nakazu zamknięci kopalni i elektrociepłowni w Turowie, na miejsce w środę udał się premier Mateusz Morawiecki, a towarzyszy mu wicepremier i szef MAP Jacek Sasin. - Na pewno nie damy zamknąć tej kopalni. Zrobimy wszystko, aby do końca tego złoża, do 2044 r., ona normalnie funkcjonowała – oświadczył rozpoczynając swoje wystąpienie szef polskiego rządu.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
Po skandalicznym wyroku WSA, wydanym pod naciekiem i w wyniku lobbingu różnego rodzaju tzw. „organizacji ekologicznych”, głównie zlokalizowanych w Niemczech, a dotyczącym nakazu zamknięci kopalni i elektrociepłowni w Turowie, na miejsce w środę udał się premier Mateusz Morawiecki, a towarzyszy mu wicepremier i szef MAP Jacek Sasin. - Na pewno nie damy zamknąć tej kopalni. Zrobimy wszystko, aby do końca tego złoża, do 2044 r., ona normalnie funkcjonowała – oświadczył rozpoczynając swoje wystąpienie szef polskiego rządu.

- WSA w Warszawie wstrzymał wykonanie decyzji środowiskowej dotyczącej koncesji na wydobycie węgla dla kopalni w Turowie po 2026 r. Skargę na decyzję środowiskową złożyły jesienią 2022 r. m.in. Fundacja Frank Bold, Greenpeace oraz Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA – podaje portal TVP Info.

Żaden sąd nie będzie nam dyktował – czy z Brukseli, czy z Warszawy – co to znaczy bezpieczeństwo energetyczne, co to znaczy bezpieczeństwo dla ludzi, którzy tutaj pracują, bezpieczeństwo ich rodzin, bezpieczeństwo finansowe. To są dla nas fundamentalne sprawy – stwierdził premier Morawiecki.

Nie trzeba wykonywać wyroku, bo wyrok sądu, który nie bierze pod uwagę interesu Polaków, a bierze pod uwagę interes obcych, to bezprawie – wyjaśnił Morawiecki, dodając, że wyrok, który „nie bierze pod uwagę dostaw prądu do żłobków, szpitali, szkół, to bezprawie”.

Jeśli tylko wyborcy pozwolą w październiku, to nie pozwolimy zamknąć tej kopalni – zapewnił premier. – Jesteśmy opiekunami, jesteśmy protektorami polskiego górnictwa – mówił dalej.

Morawiecki dodał też, że w obecnej sytuacji „jakoś nie słychać głosów ze strony PO”, dodając, że partia ta chce zamknięcia kopalni.

Wiadomo, jaką oni mają politykę, oni mają politykę niemiecką. Taką, jaką sobie życzą Niemcy, to już teraz bardzo wyraźnie widać – stwierdził Morawiecki.

Tak jak dwa lata temu. A my na to nie pozwolimy – oświadczył szef polskiego rządu.

Możecie mnie, nasz rząd, obóz Prawa i Sprawiedliwości trzymać z słowo. To jest nasza jednoznaczna obietnica – i od niej nigdy nie odstąpimy – zapewnił premier.

Źródło: pap, portal tvp info, media

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej