Polityka

Nagła decyzja Tuska pogrąży Lewicę? Kłopoty Czarzastego przed wyborami

Donald Tusk poinformował wczoraj o złożeniu wniosku o rejestrację Komitetu Wyborczego Koalicji Obywatelskiej na wybory samorządowe. Oznacza to najpewniej, że nie potwierdzą sią doniesienia na temat wspólnego startu KO i Lewicy. Dla tego drugiego ugrupowania może to oznaczać niebyt w polityce lokalnej.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Donald Tusk poinformował wczoraj o złożeniu wniosku o rejestrację Komitetu Wyborczego Koalicji Obywatelskiej na wybory samorządowe. Oznacza to najpewniej, że nie potwierdzą sią doniesienia na temat wspólnego startu KO i Lewicy. Dla tego drugiego ugrupowania może to oznaczać niebyt w polityce lokalnej.

O kulisach negocjacji portalowi Onet opowiedział anonimowy polityk Lewicy.

- „To były chyba najdziwniejsze negocjacje, o jakich słyszałem. Najpierw Tusk sam się odezwał do nas, że może jednak byśmy pogadali o wspólnym starcie. A potem się nie odezwał i po tygodniu z konferencji prasowej dowiadujemy się, że z koalicji nici”

- powiedział.

Przewodniczący PO miał jednak zadzwonić do Włodzimierza Czarzastego i informując go o tej decyzji wyjaśnić, iż nie udało mu się przeforsować pomysłu wspólnego startu, ponieważ „mu się w regionach buntują baronowie, którzy musieliby negocjować z nami miejsca na listach”.

Oficjalnie politycy Lewicy zapewniają oczywiście, że ugrupowanie jest gotowe na samodzielny start.

- „Lewica tworzy własny komitet wyborczy. Da to szanse wystawić naszych kandydatów i kandydatki w całym kraju z silnej listy ogólnopolskiej, w tym kandydatów_ki na prezydentów miast. W Warszawie oczywiście też”

- napisała na X.com Anna Maria Żukowska.

Źródło: Onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej