Wiadomości

„Najgroźniejsze miejsce na Ziemi”. Amerykańscy dziennikarze wskazują na Polskę

Przesmyk suwalski – to w ocenie amerykańskich dziennikarzy obecnie „najgroźniejsze miejsce na Ziemi”. To właśnie ten obszar przy polsko-litewskiej granicy mieliby w pierwszej kolejności zaatakować Rosjanie, gdyby wojna na Ukrainie przeniosła się do kolejnych państw Europy.

1 min czytania
„Najgroźniejsze miejsce na Ziemi”. Amerykańscy dziennikarze wskazują na Polskę
„Najgroźniejsze miejsce na Ziemi”. Amerykańscy dziennikarze wskazują na Polskę
Przesmyk suwalski – to w ocenie amerykańskich dziennikarzy obecnie „najgroźniejsze miejsce na Ziemi”. To właśnie ten obszar przy polsko-litewskiej granicy mieliby w pierwszej kolejności zaatakować Rosjanie, gdyby wojna na Ukrainie przeniosła się do kolejnych państw Europy.

Taką diagnozę stawiają dziennikarze „Politico”, którzy przypominają, że już w 2015 roku, po aneksji Krymu, pojawiły się ostrzeżenia przed uderzeniem na przesmyk suwalski. Autorzy przekonują przy tym, że Władimir Putin mógłby chcieć wykorzystać fakt, że Waszyngton i Bruksela niechętnie zgodziliby się na eskalację konfliktu w przypadku zaatakowania małego kawałka ziemi.

Przesmyk suwalski łączy obwód kaliningradzki z Białorusią. Ten właśnie został odcięty od dostaw z Rosji przez Litwę, a Kreml zapowiada odwet.

Już w marcu czołowy propagandzista Putina Władimir Sołowjow stwierdził, że „może warto zastanowić się nad korytarzem lądowym do Kaliningradu”. Wówczas jego słowa komentował szef NATO Jens Stoltenberg, który zapewnił, że „w Kaliningradzie i każdym korytarzu lądowym jesteśmy po to, by chronić wszystkich sojuszników NATO”.

- „To oczywiście obejmuje również przesmyk suwalski oraz terytorium zarówno Polski, jak i Litwy”

- zaznaczył.

Źródło: Politico, Interia, Wprost

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej