USA

"Najlepszy sprzedawca spośród polityków" – Trump drwiąco o Zełenskim

Podczas sobotniego wiecu wyborczego w Detroit, były prezydent USA, Donald Trump, skomentował amerykańską pomoc dla Ukrainy oraz odniósł się do działań prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, nazywając go "najlepszym sprzedawcą spośród wszystkich polityków".

2 min czytania
Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0, Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0, Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Podczas sobotniego wiecu wyborczego w Detroit, były prezydent USA, Donald Trump, skomentował amerykańską pomoc dla Ukrainy oraz odniósł się do działań prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, nazywając go "najlepszym sprzedawcą spośród wszystkich polityków".

"Zełenski jest być może najlepszym sprzedawcą spośród wszystkich polityków wszech czasów. Za każdym razem, kiedy przyjeżdża do naszego kraju, wyjeżdża z 60 miliardami" – kpił Trump. Zauważył również, że prezydent Ukrainy regularnie wraca do domu, prosząc o kolejne miliardy, i obiecał, że zakończy ten proceder jako prezydent-elekt.

Ubiegający się reelekcję Donald Trump wielokrotnie podkreślał, że gdyby był na miejscu Joe Bidena, zakończyłby wojnę na Ukrainie w ciągu 24 godzin. Sugerował również, że Ukraina mogłaby potrzebować oddać część swojego terytorium w zamian za pokój.

Zełenski jednak odrzucił taką możliwość i zaprosił Trumpa na Ukrainę, aby ten zobaczył z bliska realia wojny. "Jeśli uda mu się tu dotrzeć, zajmie mi 24 minuty, aby wyjaśnić mu, że nie poradzi sobie z tą wojną" – stwierdził Zełenski, dodając, że nie da się zaprowadzić pokoju ze względu na Putina.

Trump odpowiedział z kolei, że ma duży szacunek do Zełenskiego, ale odmówił złożenia wizyty w Kijowie, wyjaśniając, że nie chce stwarzać "konfliktu interesów", ponieważ współpracuje on z administracją Bidena.

USA stały się 16. krajem, z którym Ukraina podpisała dwustronną umowę o bezpieczeństwie. Zgodnie z porozumieniem, w przypadku zbrojnego ataku lub groźby takiego ataku przeciwko Ukrainie, najwyżsi urzędnicy amerykańscy i ukraińscy spotkają się w ciągu 24 godzin, aby skonsultować się w sprawie reakcji i ustalić, jakich dodatkowych potrzeb obronnych wymaga Ukraina. Warto jednak wskazać, że każde kolejne porozumienie może zostać anulowane przez nowego prezydenta USA, gdyż umowa nie wymaga ratyfikacji przez Kongres.

Źródło: The New York Times, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej