Uwaga

Najsztub znika z TOK FM. Twierdzi, że to przez słowa o „daniu w pysk” premierowi

Radio TOK FM podziękowało Piotrowi Najsztubowi. Dziennikarz nie będzie już prowadził audycji „Prawa nas zaboli”. On sam twierdzi, że powodem były jego słowa na temat „dania w pysk” premierowi Morawieckiemu, jednak Agora informuje, że to Najsztub nie przyjął zaproponowanej wcześniej oferty.

1 min czytania
Fot. via Wikipedia - Ralf Lotys (Sicherlich), CC BY 3.0
Fot. via Wikipedia - Ralf Lotys (Sicherlich), CC BY 3.0
Radio TOK FM podziękowało Piotrowi Najsztubowi. Dziennikarz nie będzie już prowadził audycji „Prawa nas zaboli”. On sam twierdzi, że powodem były jego słowa na temat „dania w pysk” premierowi Morawieckiemu, jednak Agora informuje, że to Najsztub nie przyjął zaproponowanej wcześniej oferty.

Przed trzema miesiącami Najsztub rozmawiał wspólnie na antenie radia na temat przemocy wobec premiera i Jacka Kurskiego. W rozmowie uczestniczyła też wicenaczelna oko.press Magdalena Chrzczonowicz i Tomasz Piątek. To wtedy Najsztub powiedział, że Donald Tusk powinien „tak po ludzku” dać premierowi Morawieckiemu „w pysk”.

Najsztub przekazał, że pod koniec sierpnia miał na ten temat rozmowę z redaktor naczelną stacji i dowiedział się wówczas, że nawoływał do przemocy fizycznej. Dodał, że w ten sposób Kamila Ceran „powtarzała narrację TVP Kurskiego, Karnowskich i Sakiewicza”.

Tymczasem w rozmowie z serwisem Press.pl rzecznik prasowa Agory Agata Staniszewska przekazała, że powodem odejścia Najsztuba są planowane zmiany w ramówce. Dziennikarz miał nie przyjąć propozycji prowadzenia nowego programu w formie felietonu.

Źródło: i.pl,niezalezna.pl,press.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej