Polityka

Nawet Lewica boi się ewentualnej wygranej Tuska i kolejnego podniesienia wieku emerytalnego

- "Na opozycji każdy każdego ma pilnować. Skoro Kosiniak-Kamysz mówi, że on będzie pilnował dziś Lewicy, to ja mówię, że będę Kosiniaka pilnował, żeby nie podnosili wieku emerytalnego, bo przecież to robili" – powiedział na antenie Radia Plus szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

1 min czytania
Fot. screenshot - Facebook (Platforma Obywatelska), YouTube (Radio Plus)
Fot. screenshot - Facebook (Platforma Obywatelska), YouTube (Radio Plus)
- "Na opozycji każdy każdego ma pilnować. Skoro Kosiniak-Kamysz mówi, że on będzie pilnował dziś Lewicy, to ja mówię, że będę Kosiniaka pilnował, żeby nie podnosili wieku emerytalnego, bo przecież to robili" – powiedział na antenie Radia Plus szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

- „Lewica będzie pilnować, żeby Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz nie podnieśli wieku emerytalnego, przecież już to wcześniej zrobili” – podkreślił polityk Lewicy.

W jego opinii jego ugrupowanie mogłoby być gwarantem, aby w przypadku ewentualnej zmiany przyszłego rządu "przez wiele lat" nie odebrano Polakom tego, co już przyznało Polakom Prawo i Sprawiedliwość.

- "Na opozycji wierzę wszystkim liderom, ale mam do nich ograniczone zaufanie, bo pamiętam przeszłość” – podkreślił Gawkowski.

Gawkowski przypomniał także, że "opozycja podpisała się pod tym, że chce wspólnie startować do Senatu parę miesięcy temu". Kolejnym etapem ma być podpisanie porozumienia, który określił jako "pakt wspólnego rządzenia".

Źródło: tysol, radio puls, niezalezna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej