Polityka

Nawrocki podczas incydentu w Sanoku: "prowokacje w tej drodze do Pałacu były, są i będą"

Podczas niedzielnego spotkania wyborczego Karola Nawrockiego w Sanoku doszło do incydentu, który przyciągnął uwagę mediów i opinii publicznej. W trakcie przemówienia kandydata PiS na prezydenta, jeden z uczestników pojawił się z transparentem zawierającym napis: "ps. Batyr kandydat wszystkich bandytów".

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. Screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Podczas niedzielnego spotkania wyborczego Karola Nawrockiego w Sanoku doszło do incydentu, który przyciągnął uwagę mediów i opinii publicznej. W trakcie przemówienia kandydata PiS na prezydenta, jeden z uczestników pojawił się z transparentem zawierającym napis: "ps. Batyr kandydat wszystkich bandytów".

W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, Nawrocki zwrócił się do zgromadzonych, podkreślając: "Jesteście ze mną, a ja jestem i będę jako prezydent państwa polskiego z wami, z Polkami i z Polakami". Następnie dodał, że "prowokacje w tej drodze do Pałacu były, są i będą". ​

Kontrowersje wokół Nawrockiego narosły również z powodu jego literackiego pseudonimu, Tadeusza Batyra. W 2018 roku, pod tym nazwiskiem, opublikował książkę o Nikodemie Skotarczaku, trójmiejskim gangsterze.

Nawrocki wyjaśnił, że korzystanie z pseudonimów literackich jest powszechne w polskiej kulturze i literaturze, a jego intencją było jedynie podjęcie tematu transformacji środowisk kryminalnych po 1989 roku.

Źródło: polsatnews.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej