Wiadomości

„New York Post”: Nowy polski rząd wysyła policję z pałkami na siedzibę telewizji

„New York Post” przybliża amerykańskim czytelnikom sytuację wokół mediów publicznych w Polsce. Na łamach dziennika Peter Doran podkreśla, że największą ofiarą agresywnych działań nowego rządu w Polsce będzie medialny pluralizm.

1 min czytania
Fot. via: Flickr
Fot. via: Flickr
„New York Post” przybliża amerykańskim czytelnikom sytuację wokół mediów publicznych w Polsce. Na łamach dziennika Peter Doran podkreśla, że największą ofiarą agresywnych działań nowego rządu w Polsce będzie medialny pluralizm.

- „W zeszłym tygodniu polski rząd wysłał policję z pałkami do siedziby TVP – głównego nadawcy państwowego. Odcięto nadawanie dwóm kanałom telewizji publicznej, zamknięto ich strony internetowe, zamrożono konta YouTube i zakończono transmisje na żywo. Polskie telewizory zgasły”

- relacjonuje amerykańska gazeta.

- „To zły dzień dla wolności, gdy rząd wykorzystuje władzę państwową do zamknięcia prasy w dowolnym kraju. To był bardzo zły dzień dla Polski. Największą ofiarą będzie prawdopodobnie różnorodność opinii w polskich mediach”

- ocenia Peter Doran.

Autor przypomina przy tym, że kiedy ugrupowanie Donalda Tuska było w opozycji, krytykowało działania PiS związane z kontrolą mediów publicznych. Po przejęciu władzy natomiast Platforma Obywatelska „odziedziczyła te same rozległe uprawnienia i rozszerzyła je – dramatycznie”.

- „Zamiast wykorzystywać utrwalony proces prawny do powoływania nowych menedżerów i po cichu dostosowywać ton redakcyjny nadawców państwowych według własnego uznania, rząd Tuska zdecydował się na politykę spalonej ziemi”

- zauważa.

Źródło: DoRzeczy.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej