Polityka

„Nic głupszego dziś nie przeczytałem”. Arłukowicz chciał zakpić z prezydenta, a wystawił na pośmiewisko samego siebie

Europoseł Bartosz Arłukowicz drwi z kolumny prezydenckiej, w której głowa państwa przybyła wczoraj na pogrzeb śp. Barbary Skrzypek. „Nic głupszego dziś nie przeczytałem” – komentuje red. Artur Stelmasiak.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Europoseł Bartosz Arłukowicz drwi z kolumny prezydenckiej, w której głowa państwa przybyła wczoraj na pogrzeb śp. Barbary Skrzypek. „Nic głupszego dziś nie przeczytałem” – komentuje red. Artur Stelmasiak.

Prezydent Andrzej Duda wziął wczoraj udział w pogrzebie śp. Barbary Skrzypek w Gorlicach. Jako pretekst do zaatakowania głowy państwa w mediach społecznościowych wydarzenie to postanowił wykorzystać europoseł Bartosz Arłukowicz.

- „Pan Prezydent przyjechał 3 samochodami na pogrzeb Pani Basi. W jednym był Pan Prezydent. W drugim jego ego. Nie zmieściło się, to wzięli jeszcze busa”

- napisał.

Politykowi Platformy Obywatelskiej odpowiedział m.in. red. Artur Stelmasiak z tygodnika „Niedziela”.

- „Nic głupszego dziś nie przeczytałem. Prezydent państwa, które jest na celowniku Moskwy, powinien Uberem przyjechać?”

- pyta publicysta.

Głos zabrała też red. Żaklina Skowrońska z Telewizji wPolsce24.

- „Czy Pan, Panie Pośle zna zasady dotyczące ochrony i transportu najważniejszych osób w państwie? Wie, jak wygląda prezydencka kolumna? Bo nie wydaje mi się”

- ocenia dziennikarka.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej