Polska

„Nie boję się o Jana Pawła II, boję się o nas”. Maleo zachęca do udziału w Marszu Papieskim

W niedzielę przypada 18. rocznica śmierci św. Jana Pawła II. Po ostatnich atakach na papieża zrodził się pomysł zorganizowania w tym dniu Marszy Papieskich, które mają być wyrazem przywiązania do postaci papieża i zachętą do sięgania do jego dziedzictwa. Do udziału w organizowanych na terenie całego kraju marszach zachęca Dariusz „Maleo” Malejonek podkreślając jednocześnie, że sam marsz to za mało i musi towarzyszyć mu sięgnięcie po dzieła Jana Pawła II. Muzyk wskazuje, że „jeżeli teraz nie weźmiemy jego nauki i przesłania na poważnie, to marny nasz los”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Pora Korpola)
Fot. screenshot - YouTube (Pora Korpola)
W niedzielę przypada 18. rocznica śmierci św. Jana Pawła II. Po ostatnich atakach na papieża zrodził się pomysł zorganizowania w tym dniu Marszy Papieskich, które mają być wyrazem przywiązania do postaci papieża i zachętą do sięgania do jego dziedzictwa. Do udziału w organizowanych na terenie całego kraju marszach zachęca Dariusz „Maleo” Malejonek podkreślając jednocześnie, że sam marsz to za mało i musi towarzyszyć mu sięgnięcie po dzieła Jana Pawła II. Muzyk wskazuje, że „jeżeli teraz nie weźmiemy jego nauki i przesłania na poważnie, to marny nasz los”.

Lider Maleo Reagge Rockers udzielił wywiadu portalowi wPolityce.pl, w którym wspominając swoje nawrócenie wyznał, że osobiście czuje się dłużnikiem Jana Pawła II. Muzyk przypomniał, że papież zawsze był i jest atakowany za mówienie prawdy również na trudne dla współczesnego świata tematy jak małżeństwo czy rola kobiety i mężczyzny.

- „To jest próba zabrania nam tożsamości, naszego autorytetu, poczucia, że mamy w nim oparcie. Boli ich, że widzimy w nim dobro, że dzięki niemu dowiadywaliśmy się, że człowiek jest stworzony do miłości. Ale do miłości ze wszelkimi jej konsekwencjami, nie beztroskiej, tylko obciążonej odpowiedzialnością. Być może trudniejszą, ale o wiele bardziej satysfakcjonującą, gdy dajemy drugiemu człowiekowi siebie. Tak jak on siebie dawał”

- powiedział o wymierzonym w stronę Jana Pawła II ataku Malejonek.

Zachęcając do udziału w niedzielnych marszach w obronie papieża, muzyk podkreślił, że to nie papież jest zagrożony.

- „Ja się nie boję o Jana Pawła II, ja się boję o nas. On jest w niebie, jest świętym. Ale jeżeli my teraz nie weźmiemy jego nauki i przesłania na poważnie, to marny nasz los. Więcej, musimy zrobić wszystko, by ta nauka poszła do młodych ludzi, by Jan Paweł II nie pozostał tylko postacią z memów, by te mądre rzeczy, które nam zostawił nie ugrzęzły w kurzu bibliotek”

- zauważył.

- „Jako Polacy lubimy pospolite ruszenia, ale w tym przypadku życzyłbym sobie, by wynikło z tego coś głębszego. Zachęcam oczywiście, by pójść, ale potem sięgnąć po jakiekolwiek z jego dzieł. Gdy człowiek nasyci się nauką Jana Pawła II, to później zrozumie, jak miałkie są te publikacje, w których on jest atakowany. Postawmy więc sobie zadanie, niech to będzie marsz, ale także marsz do wiedzy, do jego myśli. Wtedy zrozumiemy, jak wiele on nam już dał i jak wiele może dać”

- dodał.

Narodowy Marsz Papieski w Warszawie wyruszy o godz. 11 z Ronda im. Romana Dmowskiego. Jego celem będzie bazylika archikatedralna św. Jana Chrzciciela, gdzie o 12:30 celebrowana będzie Msza św. W Krakowie o 12:15 odbędzie się Msza święta w bazylice pw. św. Floriana. Następnie spod bazyliki wyruszy marsz. Podobne inicjatywy organizowane są w wielu polskich miejscowościach.

Źródło: wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej