Ukraina

„Nie chcę wyjeżdżać. Tu jest fajnie”. Uciekający z Krymu Rosjanie mówią o swoim „dramacie”

Ogromną panikę na okupowanym Krymie wywołały wczorajsze eksplozje w znajdującej się tam rosyjskiej bazie wojskowej. Rosyjscy turyści zaczęli w popłochu opuszczać półwysep. Swoim „dramatem” dzielą się w mediach społecznościowych.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (@perepelUA)
Fot. screenshot - Twitter (@perepelUA)
Ogromną panikę na okupowanym Krymie wywołały wczorajsze eksplozje w znajdującej się tam rosyjskiej bazie wojskowej. Rosyjscy turyści zaczęli w popłochu opuszczać półwysep. Swoim „dramatem” dzielą się w mediach społecznościowych.

- „Naprawdę nie chcę wyjeżdżać z Krymu. Tu jest fajnie”

- żali się uciekająca z Krymu Rosjanka.

Skalę rosyjskiej paniki obrazują nagrania stojących w nawet 100-kilometrowym korku samochodów próbujących wyjechać z okupowanego terytorium.

- „Czy myślicie, że Rosjanie w końcu zaczną rozumieć, że to naprawdę wojna?”

- zastanawia się ukraiński polityk Anton Heraszczenko, publikując takie nagranie.

Ukraińskie władze oficjalnie nie przyznały się do przeprowadzenia ataków. Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk podkreśliła jednak wczoraj, że eksplozje „to kolejne przypomnienie o tym, czyj jest Krym”.

Źródło: tvp.info.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej