Polska

„Nie chcemy półprawd i eufemizmów!”. Rodziny ofiar Rzezi Wołyńskiej apelują o prawdę

Rodziny Polaków zamordowanych w czasie Rzezi Wołyńskiej skierowały list do członków polskiego i ukraińskiego Episkopatu, w którym wyrażają swoje oczekiwania związane z upamiętnieniem ofiar. List odczytał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w czasie zorganizowanej wczoraj przez KAI konferencji „80. rocznica Zbrodni Wołyńskiej. Pojednanie polsko-ukraińskie”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Katolicka Agencja Informacyjna)
Fot. screenshot - YouTube (Katolicka Agencja Informacyjna)
Rodziny Polaków zamordowanych w czasie Rzezi Wołyńskiej skierowały list do członków polskiego i ukraińskiego Episkopatu, w którym wyrażają swoje oczekiwania związane z upamiętnieniem ofiar. List odczytał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w czasie zorganizowanej wczoraj przez KAI konferencji „80. rocznica Zbrodni Wołyńskiej. Pojednanie polsko-ukraińskie”.

Sygnatariusze zapewniają, że zależy im na „szczerym i prawdziwym pojednaniu polsko-ukraińskim”. Podkreślają jednak, że konieczne jest badanie prawdy i mówienie o mordach dokonywanych przez OUN-UPA „po imieniu, bez uciekania się do półprawd i eufemizmów”.

W liście zauważono też, że należy wskazywać na narodowości pomordowanych, ponieważ ofiarami ukraińskich nacjonalistów obok Polaków byli też Żydzi, Czesi, Ormianie, Romowie i sprawiedliwi Ukraińcy, którzy ratowali swoich polskich sąsiadów.

Odczytując list, ks. Isakowicz-Zaleski przypomniał, że ludobójstwo to odbywało się nie tylko na Wołyniu, ale również na Polesiu, Lubelszczyźnie oraz w Małopolsce Wschodniej. Nie ograniczyło się jedynie do 1943 roku, ale trwało od 1939 do 1947 roku.

Rodziny ofiar domagają się ekshumacji ciał zamordowanych i ich godnego pochówku.

- „Brak tych pochówków, jak i oficjalny zakaz ekshumacji, który wciąż podtrzymywany jest przez ukraińskie władze państwowe, jest najboleśniejszą raną w relacjach polsko-ukraińskich. Jest też sprzeczny zarówno z konwencjami prawa międzynarodowego, jak i elementarnymi zasadami cywilizacji europejskiej, opartej o wartości chrześcijańskie i zasady prawa rzymskiego”

- zaznaczono w liście.

Sygnatariusze krytykują przy tym władze Ukrainy i władze Polski podkreślając, że przez lata zwlekano z konkretnymi decyzjami w tej sprawie, pogłębiając rany i potęgując cierpienie bliskich ofiar.

Autorzy stanowczo sprzeciwiają się również kultowi zbrodniarzy.

- „Zakaz pochówku ofiar na Ukrainie połączony jest z gloryfikacją osób i organizacji, które dopuściły się zbrodni przeciwko ludzkości. Z przykrością musimy stwierdzić, że w tej gloryfikacji bardzo często biorą udział biskupi i księża oraz wierni Cerkwi Greckokatolickiej oraz niektórych odłamów Cerkwi prawosławnej”

- zauważano w liście.

Rodziny ofiar poinformowały, że bez spełnienia tych postulatów, nie mogą wziąć udziału w rozpoczynających się 7 lipca kościelnych obchodach 80. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej, które do 9 lipca będą trwały w Polsce i na Ukrainie.

To właśnie tym obchodom poświęcona była zorganizowana wczoraj przez KAI konferencja, w czasie której o dialogu i pojednaniu polsko-ukraińskim opowiadali polscy oraz ukraińscy historycy i duchowni. 7 lipca wspólne orędzie na temat przebaczenia i pojednania mają podpisać przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki oraz zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Swiatosław Szewczuk.

Pełny tekst „Apelu Rodzin Ofiar Ludobójstwa do Episkopatów Polski i  Ukrainy” dostępny jest TUTAJ.

Źródło: KAI, PCh24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej