Polityka

„Nie możemy stracić Polski”. Batman z Gdańska zabrał głos

„Nie możemy dopuścić do tego, by stracić Polskę. Nie możemy pozwolić na domknięcie systemu” – powiedział dziennikarzom mężczyzna, który w przebraniu Batmana wywiesił baner z napisem „Byle nie Trzaskowski” z okna jednego z hoteli na gdańskiej starówce, kiedy do swoich sympatyków przemawiał tam Rafał Trzaskowski.

2 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@bp_martyna)
Fot. screenshot - X.com (@bp_martyna)
„Nie możemy dopuścić do tego, by stracić Polskę. Nie możemy pozwolić na domknięcie systemu” – powiedział dziennikarzom mężczyzna, który w przebraniu Batmana wywiesił baner z napisem „Byle nie Trzaskowski” z okna jednego z hoteli na gdańskiej starówce, kiedy do swoich sympatyków przemawiał tam Rafał Trzaskowski.

W ostatnim dniu kampanii wyborczej kandydat Koalicji Obywatelskiej spotkał się z sympatykami w Gdańsku. W czasie wiecu w oknie jednego z hoteli pojawił się mężczyzna przebrany za Batmana, który wywiesił baner z napisem: „Byle nie Trzaskowski”. Autor happeningu udzielił wywiadu portalowi wPolityce.pl, w którym opowiedział o podjętej wobec niego interwencji policji.

- „Policjanci wtargnęli do wynajętego pokoju hotelowego. Próbowali nas zatrzymać, spisali nasze dane. Czekamy na rozwój wydarzeń”

- powiedział.

Wedle jego relacji, policjanci wskazali na możliwe popełnienie przez niego wykroczenia.

- „Wtargnęli przez zamknięte drzwi. Było to nawet kilkanaście osób. Tylko dwóch było w mundurach. Stąd nie mam pewności, że wszyscy byli funkcjonariuszami policji. Jak mówili, interwencja była podyktowana tym, że myśleli iż chcę popełnić samobójstwo”

- dodał.

Dziennikarze pytali też o motywy działania mężczyzny.

- „Nie możemy dopuścić do tego, by stracić Polskę. Nie możemy pozwolić na domknięcie systemu. Walczymy o wolną Polskę”

- podkreślił Batman z Gdańska.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej