Niemcy

„Nie zmieniamy stanowiska”. Mularczyk odpowiada niemieckiemu ambasadorowi

„Polska wciąż wzywa do podjęcia dialogu ws. reparacji, odszkodowania i zadośćuczynienia za skutki agresji i zniszczeń zadanych Polsce podczas II WŚ” – napisał wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk, odpowiadając na wypowiedź ambasadora Niemiec w Polsce Viktora Elblinga.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, Family Business Forum)
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, Family Business Forum)
„Polska wciąż wzywa do podjęcia dialogu ws. reparacji, odszkodowania i zadośćuczynienia za skutki agresji i zniszczeń zadanych Polsce podczas II WŚ” – napisał wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk, odpowiadając na wypowiedź ambasadora Niemiec w Polsce Viktora Elblinga.

Elbing udzielił wywiadu „Rzeczpospolitej”, w którym był pytany, czy po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych w Polsce, w jego kraju wystrzeliły korki od szampana. Dyplomatycznie odpowiedział, że „wszystkich ucieszyła wysoka frekwencja”. Później było trudniej, bo ambasador został zapytany o należne Polsce odszkodowania za szkody wyrządzone przez Niemców w czasie II wojny światowej. Stwierdził, że „z punktu widzenia Niemiec kwestia reparacji jest zamknięta”.

- „Podejmujemy oczywiście starania, by możliwie w jak największym stopniu ulżyć cierpieniu, jakiego doznały osoby poszkodowane, czemu służyły w ubiegłych dziesięcioleciach liczne inicjatywy również na rzecz polskich ofiar”

- powiedział.

- „Jednak szczególnie ważne jest dla nas także zachowanie pamięci o ofiarach oraz o poniesionych przez Polaków stratach. O możliwych inicjatywach w tym zakresie będziemy nadal prowadzić dialog także z nowym polskim rządem”

- dodał.

Za pośrednictwem mediów społecznościowych ambasadorowi odpowiedział wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk, który przypomniał, że nic nie zmienia się w stanowisku Polski, które zostało wyrażone uchwałą Sejmu oraz uchwałą Rady Ministrów „w sprawie konieczności uregulowania w stosunkach polsko-niemieckich kwestii reparacji, odszkodowania i zadośćuczynienia z tytułu strat, jakie Polska i Polacy ponieśli z powodu bezprawnej napaści Niemiec na Polskę w 1939 r. oraz późniejszej okupacji niemieckiej”.

- „Nie są mi również znane, jakiekolwiek obecne działania Niemiec, jakie miałby ulżyć cierpieniu, jakie doznały osoby poszkodowane podczas IIWŚ”

- podkreślił.

Źródło: rp.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej