Wiadomości

Niebywały skandal w Kanadzie. Zełenski i Trudeau oklaskiwali weterana nazistowskiej SS Galizien

Do niemałego skandalu doszło w Kanadzie, gdzie podczas wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, ukraiński przywódca wraz z premierem Kanady Justinem Trudeau oraz kanadyjskimi parlamentarzystami oklaskiwali, jak się okazało, byłego członka zbrodniczej, nazistowskiej SS Galizien.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube (Global News)
Fot. screenshot YouTube (Global News)
Do niemałego skandalu doszło w Kanadzie, gdzie podczas wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, ukraiński przywódca wraz z premierem Kanady Justinem Trudeau oraz kanadyjskimi parlamentarzystami oklaskiwali, jak się okazało, byłego członka zbrodniczej, nazistowskiej SS Galizien.

Podczas wizyty składanej w Kanadzie, Zełenski wspominał sowiecką zbrodnię wywołania Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-33, w wyniku której klęski głodu szacuje się, że zmarło od 3 do 12 milionów ludzi.

Wołodymyr Zełenski podkreślał, że prowadząca od kilkunastu miesięcy zbrodniczą napaść na Ukrainę, Rosja musi przegrać w wyniku tej wojny „raz na zawsze”.

Zarówno Zełenski, jak i wysłuchujący jego przemówienia kanadyjscy parlamentarzyści nagrodzili owacją na stojąco ukraińskiego emigranta w Kanadzie, 98-letniego Jarosława Hunkę, który za walkę z Sowietami został nazwany „ukraińskim i kanadyjskim bohaterem”.

Problem w tym, że jak się okazało, Hunka służył w 14. dywizji Waffen SS, która, jak czytamy w specjalnym oświadczeniu Centrum Studiów nad Holokaustem Przyjaciół Szymona Wiesenthala - "była odpowiedzialna za masowe morderstwa niewinnych cywilów z niewyobrażalnym poziomem brutalności i złośliwości".

Warto przypomnieć, że do dywizji SS Galizien zgłosiły się łącznie tysiące ukraińskich ochotników. SS Galizien uczestniczyła również w ludobójczych, bestialskich masakrach polskiej ludności.

Źródło: onet.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej