Polityka

„Niech pan się zatrzyma”. Szef KPRP apeluje do posła Giertycha

Choć po objęciu przez Donalda Trumpa urzędu prezydenta USA większość polityków Koalicji Obywatelskiej przestała go obrażać, poseł Roman Giertych dalej atakuje amerykańskiego przywódcę, deprecjonując znaczenie polsko-amerykańskiego sojuszu. Do parlamentarzysty zaapelował w tej sprawie szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, PolskieRadio24_pl)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, PolskieRadio24_pl)
Choć po objęciu przez Donalda Trumpa urzędu prezydenta USA większość polityków Koalicji Obywatelskiej przestała go obrażać, poseł Roman Giertych dalej atakuje amerykańskiego przywódcę, deprecjonując znaczenie polsko-amerykańskiego sojuszu. Do parlamentarzysty zaapelował w tej sprawie szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

Poseł Giertych postanowił nawiązać do listu, w którym Donald Trump, zwracając się do przywódców państw NATO ws. wojny na Ukrainie stwierdził, że „to wojna Bidena i Zełenskiego”.

- „Fakty są takie: Trump nas zdradził. Kto w Polsce wspiera Trumpa należy do zdrajców. Twierdzenie, że atak Rosji na Ukrainę to wojna Bidena i Żeleńskiego to niebywała bezczelność, chamstwo, a przede wszystkim to takie sowieckie kłamstwo, bo odwraca prawdę o 180 stopni”

- napisał parlamentarzysta KO na X.com.

Do jego wpisu odniósł się na antenie wPolsce24 minister Zbigniew Bogucki.

- „Pan Giertych nie po raz pierwszy i chyba niestety nie po raz ostatni już nie tylko galopuje, ale cwałuje w kolejne obszary absurdu, bo albo mamy do czynienia z taką skrajną polityczną głupotą wzbudzoną, jak rozumiem, przez polityczną nienawiść do prezydenta, do środowisk prawicowych, Prawa i Sprawiedliwości, które utrzymują dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi i z prezydentem Trumpem po to, żebyśmy byli bezpieczniejsi, albo mamy do czynienia - nazwę to bardzo jasno i wyraźnie - z zaprzaństwem. Trzeciej możliwości nie ma”

- stwierdził szef KPRP.

Ocenił, że „jest to ta pierwsza ewentualność”.

- „Natomiast chciałbym jeszcze raz podkreślić. Mówienie, że prezydent Trump nas zdradził w sytuacji, kiedy od decyzji tego człowieka, prezydenta Stanów Zjednoczonych, zależy obecność wojsk amerykańskich, które są drugim po polskiej armii gwarantem polskiego bezpieczeństwa, to jest naprawdę rzecz absolutnie niedopuszczalna”

- podkreślił.

Zwrócił uwagę, że mówi to jeden z najważniejszych polityków rządzącej koalicji.

- „Panie Giertych, niech pan się zatrzyma i niech pan w swojej politycznej - zakładam - głupocie, nie wypisuje takich rzeczy. To jest naprawdę szalenie niebezpieczne”

- zaapelował.

 

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej