Szokujące

Niemcy. Sprzedaż skradzionego w Polsce obrazu z warszawskiego Muzeum Narodowego jednak wstrzymana przez dom aukcyjny

Jak donoszą media do całkowicie skandalicznej sytuacji doszło w jednym z niemieckich domów aukcyjnych, który wystawił na aukcję skradzione w Polsce obraz, o którym wiedział, że jest on przedmiotem poszukiwań.

1 min czytania
Fot. via gov.pl
Fot. via gov.pl
Jak donoszą media do całkowicie skandalicznej sytuacji doszło w jednym z niemieckich domów aukcyjnych, który wystawił na aukcję skradzione w Polsce obraz, o którym wiedział, że jest on przedmiotem poszukiwań.

- Niemiecki dom aukcyjny wstrzymuje sprzedaż obrazu skradzionego w Polsce

Berliński dom aukcyjny Grisebach poinformował, że wstrzymuje sprzedaż obrazu skradzionego w 1984 roku z warszawskiego Muzeum Narodowego do czasu wyjaśnienia sprawy na drodze sądowej – czytamy na portalu TVP Info.

Informację na ten temat przekazał portal „Deutsche Welle”, potwierdził ja na antenie Polskiego Radia 24 wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Do sprzedania skradzionego w Polsce obrazu za 310 tysięcy euro doszło w czwartek 1 grudnia bieżącego roku. Sprzedaż odbyła się nawet pomimo protestów polskiej strony.

Jak przekazał wiceminister Sellin, sprawa na chwilę obecną jest zawieszona, a dzieło nie zostało wydane nabywcy pomimo zawartej wcześniej transakcji.

- „Kompozycja” to dzieło W Kandinskiego, które skupia wszystkie elementy wyróżniające abstrakcyjną twórczość malarza w latach dwudziestych. Pełna żywych kolorów kompozycja na różowym tle składa się z geometrycznych kształtów – wektorów, kół, półkoli i trójkątów, które przecina falista linia narysowana na środku arkusza. Kandinsky podarował akwarelę brunszwickiemu kolekcjonerowi Otto Ralfsowi z okazji jego urodzin 1 kwietnia 1928 roku – podaje portal TVP Info.

Źródło: portal tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej