Niemcy

Niemcy nie rezygnują z polityki na mundialu. Wymowny gest piłkarzy

Być może to właśnie z uwagi na zbyt duże zaangażowanie polityczne, reprezentanci Niemiec w ostatnim czasie mają sportowo trudny okres. Dziś podopieczni Hansiego Flicka w swoim pierwszym spotkaniu na mistrzostwach świata przegrali 1:2 z reprezentacją Japonii. Przed meczem nie zabrakło jednak politycznego manifestu.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (@DFB_Team)
Fot. screenshot - Twitter (@DFB_Team)
Być może to właśnie z uwagi na zbyt duże zaangażowanie polityczne, reprezentanci Niemiec w ostatnim czasie mają sportowo trudny okres. Dziś podopieczni Hansiego Flicka w swoim pierwszym spotkaniu na mistrzostwach świata przegrali 1:2 z reprezentacją Japonii. Przed meczem nie zabrakło jednak politycznego manifestu.

Pod naciskiem władz Kataru, FIFA zagroziła biorącym udział w mundialu reprezentacjom, że zakładanie tęczowych opasek będzie karane żółtymi kartkami. Znani do tej pory z „bohaterskiego” wyrażania swojej solidarności z ruchem LGBT piłkarze Belgi, Holandii, Szwajcarii czy Niemiec przestraszyli się konsekwencji sportowych i zrezygnowali z opasek. Nie zrezygnowali jednak z politycznych manifestów.

W geście protestu wobec decyzji organizatorów mundialu niemieccy piłkarze zakryli sobie przed dzisiejszym meczem usta.

- „Zakazać nam noszenia opaski, to zakazać nam mówienia. Nasze stanowisko jest jasne”

- wyjaśnił znaczenie tego gestu niemiecki związek piłkarski.

Źródło: wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej