Niemcy

Niemcy niszczą ostatnie ślady zbrodni wojennych. Jaki to ma cel?

Jak podaje PAP, powołując się na publikację na portalu brytyjskiego tygodnika „The Spectator”, w Niemczech opracowywane są plany wyburzenia szpitala w Erlangen, gdzie w trakcie II wojny światowej mordowano chorych psychicznie. - Czy dzisiejsze Niemcy na pewno rozliczyły się ze swoją nazistowską przeszłością? - pyta niemiecko-brytyjska historyk Katja Hoyer.

1 min czytania
Fot. Tulio Bertorini via Flickr, CC BY-SA 2.0
Fot. Tulio Bertorini via Flickr, CC BY-SA 2.0
Jak podaje PAP, powołując się na publikację na portalu brytyjskiego tygodnika „The Spectator”, w Niemczech opracowywane są plany wyburzenia szpitala w Erlangen, gdzie w trakcie II wojny światowej mordowano chorych psychicznie. - Czy dzisiejsze Niemcy na pewno rozliczyły się ze swoją nazistowską przeszłością? - pyta niemiecko-brytyjska historyk Katja Hoyer.

- Zburzenie szpitala w Erlangen oznacza likwidację ostatniego fizycznego śladu niemieckiej zbrodni. Podobny los spotkał dawną siedzibę administracyjną nazistowskiego programu eutanazji – informuje portal TVP Info.

Autorka pisze, że wielokrotnie Niemcy były chwalone „za sposób, w jaki mierzą się z przeszłością, bo Holokaust, czyli wymordowanie sześciu milionów żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci, zajmuje centralne miejsce w pamięci zbiorowej”, ale jak można zaobserwować też po wielu innych działaniach Berlina prowadzone są także prace, które sugerują próby zacierania śladów niemieckich zbrodni dokonanych w trakcie II wojny światowej.

– Działacze i historycy od dawna wskazują, że mord dokonany przez nazistów na około 275 tysiącach osób cierpiących na choroby psychiczne i upośledzenie umysłowe przyciąga znacznie mniejszą uwagę opinii publicznej. Teraz jeden z ostatnich fizycznych śladów tej zbrodni ma zostać zniszczony, co rodzi nowy spór o to, jak współczesne Niemcy powinny mierzyć się ze swoją przeszłością – pisze Hoyer.

Źródło: pap, portal tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej