Niemcy

Niemcy: zwrot zagrabionych dzieł sztuki możliwy, o ile Polska zwróci nasze?

Zdaniem niemieckiej minister ds. stanu kultury możliwy jest zwrot Polsce dzieł sztuki zagrabionych przez Niemcy. Zwrot jest możliwy dzięki "zaufaniu", które zdaniem minister udało się wypracować w rekordowo szybkim tempie, bo od grudnia. Polityk zasugerowała ponadto, że zagrabione przez Niemców dzieła wcale nie muszą trafić do Polski bezwarunkowo.

2 min czytania
Fot. Stephan Röhl (Heinrich-Böll-Stiftung) via Flickr CC 2.0
Fot. Stephan Röhl (Heinrich-Böll-Stiftung) via Flickr CC 2.0
Zdaniem niemieckiej minister ds. stanu kultury możliwy jest zwrot Polsce dzieł sztuki zagrabionych przez Niemcy. Zwrot jest możliwy dzięki "zaufaniu", które zdaniem minister udało się wypracować w rekordowo szybkim tempie, bo od grudnia. Polityk zasugerowała ponadto, że zagrabione przez Niemców dzieła wcale nie muszą trafić do Polski bezwarunkowo.

"Polska wysunęła uzasadnione żądania zwrotu polskich dóbr kultury, które są u nas. Przez wiele lat było to blokowane. Jeśli mamy relacje oparte na zaufaniu, to powinniśmy teraz również wysłać sygnał" - powiedziała minister ds stanu kultury Claudia Roth.

Wcześniej Roth rozmawiała już z Radą Fundacji Pruskiego Dziedzictwa Kulturowego, w której zbiorach znajduje się wiele polskich dzieł.

"Na takiej podstawie zaufania możemy również mówić o dobrach kultury, które są dla nas ważne i które znajdują się w Polsce" - dodała.

Claudia Roth aż pali się do współpracy z polskim ministrem kultury Sienkiewiczem, do którego zdążyła już wysłać list. Następnie planuje odwiedzić go wspólnie z francuską minister kultury Rimą Abdul Malak w celu reaktywacji prac Trójkąta Weimarskiego.

W czasach, kiedy kultura jest tak ważna i jest tak wiele ataków na kulturę ze strony antydemokratów, uzasadnijmy na nowo Trójkąt Weimarski" - powiedziała.

Pożaliła się także, że usilne próby Niemiec związane ze współpracą z Polską nie spotkały się z odwzajemnieniem w okresie rządów PiS.

"W okresie rządów PiS jedna strona Trójkąta Weimarskiego złożonego z Francji, Polski i Niemiec nie działała. Mimo usilnych prób nie doszło do współpracy opartej na zaufaniu, ze strony rządu PiS panowała raczej permanentna prowokacja. Jestem bardzo szczęśliwa i to dobra wiadomość dla Europy, że otwierają się nowe drzwi" - stwierdziła.

Źródło: deutsche welle

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej