Wiadomości

Niemieccy dziennikarze nie mają wątpliwości: Plan KE pisany na potrzeby Berlina

Niemieckie media nie mają wątpliwości, że dokument Komisji Europejskiej dot. oszczędzania gazu został przygotowany dla Niemiec. To właśnie Niemcy, będąc najbardziej uzależnionym od rosyjskiego gazu krajem wspólnoty, byłyby największym beneficjentem rozwiązania proponowanego przez Brukselę.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info, naTemat.pl)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info, naTemat.pl)
Niemieckie media nie mają wątpliwości, że dokument Komisji Europejskiej dot. oszczędzania gazu został przygotowany dla Niemiec. To właśnie Niemcy, będąc najbardziej uzależnionym od rosyjskiego gazu krajem wspólnoty, byłyby największym beneficjentem rozwiązania proponowanego przez Brukselę.

Komisja Europejska zaprezentowała w środę dokument „Oszczędzaj gaz, by zima była bezpieczna”, będący odpowiedzią Brukseli na czekający państwa członkowskie kryzys energetyczny. Bruksela chce, aby państwa członkowskie zredukowały zapotrzebowanie na gaz o 15 proc. W tym celu klienci indywidualni mieliby być zachęcani do zmniejszenia ogrzewania do 19 stopni Celsjusza. Państwa członkowskie miałyby też rozważyć rezygnację z produkcji prądu z gazu na rzecz węgla i paliwa jądrowego. Ponadto Komisja chce stworzyć mechanizm umożliwiający jej ogłoszenie unijnego stanu ostrzegawczego w sprawie bezpieczeństwa dostaw i nałożenie obowiązkowej redukcji zapotrzebowania na gaz we wszystkich państwach członkowskich.

Propozycję Komisji komentuje „Der Spiegel”, który podkreśla, że w ten sposób Komisja chce pomóc Niemcom, które byłyby największych beneficjentem takich rozwiązań.

- „Komisja Europejska chce pomóc Niemcom. A przecież niemiecki rząd nie zawsze bierze na poważnie zasadę koleżeństwa”

- piszą niemieccy dziennikarze.

Redakcja tygodnika zauważa, że domagający się dziś unijnej solidarności Berlin, sam w przeszłości nie postępował solidarnie. Właśnie dlatego, w ocenie dziennikarzy, propozycja Komisji nie uzyska wymaganego poparcia wśród państw członkowskich.

Źródło: Deutsche Welle

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej