Niemcy

Niemiecka policja wtargnęła do domu 64-latka, bo… opublikował mema na temat wicekanclerza

Policja wtargnęła do domu Stefana Niehoffa w Burgpreppach w Bawarii, gdyż 64-letni mężczyzna zamieścił w Internecie mema, w którym nazwał Roberta Habecka, wicekanclerza Niemiec z Partii Zielonych, „kretynem”. Tuż po godzinie 6.00 rano w zeszły wtorek policja przesłuchała Niehoffa i zarekwirowała jego tablet. Świadkami całego zdarzenia były żona i zaszokowana 33-letnia córka z zespołem Downa.

2 min czytania
Fot. via: Pxere.com CC0
Fot. via: Pxere.com CC0
Policja wtargnęła do domu Stefana Niehoffa w Burgpreppach w Bawarii, gdyż 64-letni mężczyzna zamieścił w Internecie mema, w którym nazwał Roberta Habecka, wicekanclerza Niemiec z Partii Zielonych, „kretynem”. Tuż po godzinie 6.00 rano w zeszły wtorek policja przesłuchała Niehoffa i zarekwirowała jego tablet. Świadkami całego zdarzenia były żona i zaszokowana 33-letnia córka z zespołem Downa.

Jak informuje niemiecki portal „NiUS”, sąd rejonowy dla powiatu Bamberg wydał nakaz przeszukania wszystkich pomieszczeń i pojazdów Niehoffa „bez uprzedniego przesłuchania” w celu znalezienia telefonów komórkowych i nośników cyfrowych, które umożliwiają połączenie z Internetem. Wszystkie te urządzenia miały być skonfiskowane. Działania policji były częścią szerszej akcji wymierzonej w cyberprzestęstwa.

Niehoff udostępnił 20 czerwca tego roku mema na platformie X. Nawiązując do reklamy „Schwarzkopf Professional”, żart pokazuje wicekanclerza Habecka z napisem „Schwachkopf Professional”, czyli „kretyn zawodowiec”. Jak można przeczytać w dokumencie sądowym, „oskarżony opublikował wizerunek (...), by generalnie oszkalować Roberta Habecka i utrudnić mu bardziej pracę jako członkowi rządu federalnego”. Prokurator uznał, że „interes publiczny” wymaga wszczęcia postępowania.

„Mam 64 lata i nigdy sobie nie wyobrażałem, że do tego dojdzie. To wyraźnie ma posmak NRD” – stwierdził Niehoff. Mężczyzna przyznał, że policjanci traktowali go dobrze – „Ostatecznie nic nie mogą na to poradzić, po prostu wykonują swoją pracę”. Jednocześnie dodał, że sam nie stworzył mema, tylko upowszechnił czyjś tweet.

Wydarzenie wywołało skandal w Niemczech, a w mediach społecznościowych popularny stał się hashtag „Schwachkopf”. Okazało się też, że to sam wicekanclerz Habeck doniósł o memie, gdyż jak oznajmił, od początku swojej pracy zapowiedział, że będzie „zgłaszać obelgi i groźby”. Według ministra jego skarga była tylko „bodźcem” do akcji policji.

Zarówno Habeck, jak i prokurator stwierdzili także, że Niehoff jest podejrzany o wygłaszanie rasistowskich i antysemickich komentarzy. Mężczyzna miał upowszechnić wizerunek znany z czasów hitlerowskich: „Nie kupuj od Żyda”. Tymczasem komentatorzy stwierdzili, że zamiast promować antysemityzm lub ideologię narodowosocjalistyczną, obrazek miał ostrzegać przed warunkami, jakie panowały pod rządami hitlerowców.

Według portalu „NiUS” od września 2021 r. do sierpnia 2024 r. Habeck złożył w sumie aż 805 skarg o popełnieniu przestępstwa, jakim miały być groźby i obelgi skierowane przeciwko niemu.

Źródło: LifeSiteNews.com; nius.de

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej