Niemcy

Niemiecka prasa: To Niemcy decydują co jest praworządne a co nie jest w Polsce

Była sędzia niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Gertrude Luebbe-Wolff utyskuje na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ), że przywracanie przez obóz KO-Dro-Lewu „praworządności” w Polsce może „napotkać na opór” prezydenta oraz samego Trybunału Konstytucyjnego.

1 min czytania
Gertrude Luebbe-Wolff (fot. screenshot YouTube - Zentrum für interdisziplinäre Forschung)
Gertrude Luebbe-Wolff (fot. screenshot YouTube - Zentrum für interdisziplinäre Forschung)
Była sędzia niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Gertrude Luebbe-Wolff utyskuje na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ), że przywracanie przez obóz KO-Dro-Lewu „praworządności” w Polsce może „napotkać na opór” prezydenta oraz samego Trybunału Konstytucyjnego.

W swym tekście dla FAZ Luebbe-Wolf ubolewa, iż usuwanie z urzędu niewygodnych dla nowej władzy sędziów „jest ściśle ograniczone zasadą niezawisłości sędziowskiej”.

Niemiecką sędzinę martwi również fakt, że skrócenie kadencji owych sędziów „nie może być uzasadniane tym, że skład sądu nie odzwierciedla aktualnej większości parlamentarnej”.

„Zasady państwa prawa muszą być przestrzegane” – stwierdza Luebbe-Wolff, by jednak po chwili dodać, że nie powinny one przekształcać się w „mury obronne dla warunków sprzecznych z zasadą praworządności”.

Źródło: dw.com, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej