Niemcy

Niemiecka prasa o miłosnych wypadach córki Putina [Wideo]

- Dziennikarze dotarli do danych pasażerów, kopii paszportów, a także wewnętrznych e-maili rosyjskiego aparatu bezpieczeństwa. U boku Tichonowej prawdopodobnie zawsze byli uzbrojeni ochroniarze rosyjskiej gwardii prezydenckiej FSO. Mimo to niemieckie władze o niczym nie wiedziały – czytamy na łamach „Der Spiegel”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Der Spidel, WELT)
Fot. screenshot - YouTube (Der Spidel, WELT)
- Dziennikarze dotarli do danych pasażerów, kopii paszportów, a także wewnętrznych e-maili rosyjskiego aparatu bezpieczeństwa. U boku Tichonowej prawdopodobnie zawsze byli uzbrojeni ochroniarze rosyjskiej gwardii prezydenckiej FSO. Mimo to niemieckie władze o niczym nie wiedziały – czytamy na łamach „Der Spiegel”.

Jak się okazuje, Katerina Tichonowa, która jest młodszą córką Władimira Putina, odwiedzała swojego partnera w Monachium przez wiele lat. Niemieckie służby jednak o niczym nie wiedziały, ponieważ „mimo wszelkich międzynarodowych zwyczajów Rosjanie nie uznali za konieczne poinformowanie rządu niemieckiego o wycieczkach Tichonowej i jej ochroniarzy” – czytamy.

W sumie dziennikarze „Der Spiegel” dotarli do ponad 20 podróży Kateriny Tichonowej, której prawie zawsze pilnowali uzbrojeni ochroniarze rosyjskiej gwardii prezydenckiej FSO.

Córka Putina bywała najczęściej w Monachium, ponieważ tam mieszkał jej partner Igor Zełenski, do niedawna szef monachijskiego baletu.

Z Zełsnkim Tichonowa ma czteroletnią córkę, którą razem wychowują.

Ponadto – donosi niemiecki tygodnik - „Tichonowa latała pod swoim własnym nazwiskiem, wyposażona w wizę unijną wydaną przez Włochy”, a jeden z jej ochroniarzy posiadał dwa paszporty dyplomatyczne.

Niemieckie władze na razie sprawy nie komentują.

Źródło: dw.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej