Polityka

Niemiecka prasa wskazuje następcę Tuska

Donald Tusk, jeszcze niedawno uważany za twarz odnowy demokratycznej w Polsce i polityczny symbol oporu wobec populizmu, zdaniem niemieckiego tygodnika Der Spiegel znalazł się dziś w największym kryzysie od początku swojej drugiej kadencji jako premier. W ocenie gazety jego pozycja znacząco osłabła po przegranych wyborach prezydenckich, a widmo porażki w 2027 roku staje się coraz bardziej realne.

2 min czytania
Fot. Gov.pl via Wikipedia, CC BY 3.0 pl
Fot. Gov.pl via Wikipedia, CC BY 3.0 pl
Donald Tusk, jeszcze niedawno uważany za twarz odnowy demokratycznej w Polsce i polityczny symbol oporu wobec populizmu, zdaniem niemieckiego tygodnika Der Spiegel znalazł się dziś w największym kryzysie od początku swojej drugiej kadencji jako premier. W ocenie gazety jego pozycja znacząco osłabła po przegranych wyborach prezydenckich, a widmo porażki w 2027 roku staje się coraz bardziej realne.

Według Der Spiegel, wybór Karola Nawrockiego na prezydenta stanowi poważne wyzwanie dla liberalnego rządu. Nowy prezydent nie kryje bowiem zamiaru blokowania inicjatyw premiera, co w praktyce może oznaczać paraliż polityczny. Tygodnik podkreśla, że Tusk z bohatera europejskich salonów – przyjmowanego z entuzjazmem za odsunięcie od władzy PiS – stał się politykiem osamotnionym i coraz bardziej poirytowanym sytuacją wewnętrzną.

Autorzy publikacji piszą także o innych czynnikach osłabiających lidera PO. Wskazują m.in. na rosnące poparcie dla Konfederacji wśród młodych mężczyzn, których retoryka antyimigracyjna trafia do wyborców, zwłaszcza w kontekście coraz bardziej napiętych relacji z Niemcami. Paradoksalnie, decyzja Tuska o przywróceniu kontroli granicznej z Niemcami i Litwą, choć miała przeciwdziałać narracji prawicy – czytamy – w efekcie zraziła do niego elektorat lewicowy.

Co więcej, Der Spiegel nie wyklucza scenariusza, w którym Tusk ustąpi z politycznego frontu przed kolejnymi wyborami. Jak czytamy w tekście zatytułowanym "Głęboki upadek Donalda Tuska", coraz głośniej mówi się w Warszawie o możliwych roszadach w rządzie, które mogłyby otworzyć drogę do zmiany lidera koalicji. Wśród potencjalnych następców wymienia się... Radosława Sikorskiego – obecnego ministra spraw zagranicznych, opisywanego jako „kosmopolityczny”, gotowego przejąć stery przed wyborami w 2027 roku.

Jeśli te przewidywania się potwierdzą, przed obozem rządzącym może stanąć dylemat: trwać przy wyczerpanym Tusku czy postawić na nową twarz, by powstrzymać triumf rosnącej w siłę opozycji narodowo-konserwatywnej. Sygnały wysyłane z Berlina pokazują, że kryzys w polskim rządzie dostrzegany jest również na Zachodzie – i budzi tam niepokój.

Źródło: deutsche welle, pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej