Rosja

"Bild": Rosja może spróbować ataku na Europę zimą 2024/2025

Jak informuje źródło Bilda związane z wywiadem jednego z krajów europejskich, Rosjanie mogą podjąć próbę ataku na Europę w okresie zmiany na stanowisku prezydenta USA tj. na przełomie 2024 i 2025 roku. Wówczas to skończy się kadencja urzędującego prezydenta Joe Bidena, a rozpocznie się kadencja jego następcy (którym może być sam Biden, jeśli uzyska reelekcję).

2 min czytania
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Jak informuje źródło Bilda związane z wywiadem jednego z krajów europejskich, Rosjanie mogą podjąć próbę ataku na Europę w okresie zmiany na stanowisku prezydenta USA tj. na przełomie 2024 i 2025 roku. Wówczas to skończy się kadencja urzędującego prezydenta Joe Bidena, a rozpocznie się kadencja jego następcy (którym może być sam Biden, jeśli uzyska reelekcję).

Dla Rosjan optymalnym momentem na atak ma być moment, w którym USA będą bez przywódcy i nie będą mogły szybko ruszyć na odsiecz krajom europejskim.

Ma być to wspomniany już okres na przełomie 2024 i 2025 roku.

Ponadto według Bilda Rosja ma z niecierpliwością czekać na ponowny wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA, pod którego rządami "wszystko może się zdarzyć".

Same Niemcy także próbują szykować się na odparcie ataku, jednak idzie im to jak przysłowiowa krew z nosa. "Mamy teraz około pięciu do ośmiu lat, w których musimy nadrobić zaległości – zarówno w siłach zbrojnych, jak i w przemyśle i w społeczeństwie" - powiedział niemiecki minister obrony Boris Pistorius.

W Niemczech jednak mało kto póki co wierzy w powodzenie ambitnych planów zbrojeniowych, które póki pozostają na papierze. Również plany ulokowania nowej niemieckiej dywizji na Litwie zostały skrytykowane przez tamtejszą prasę.

W materiale Bild przywołano także opinię szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacka Siewiery.

"Jeśli chcemy uniknąć wojny, kraje NATO na wschodniej flance muszą wybrać krótszy horyzont czasowy, wynoszący trzy lata, aby przygotować się do konfrontacji" - powiedział Siewiera. Jego zdaniem okres 10 lat na przygotowanie się do konfrontacji jest "zbyt optymistyczny".

"Putin podpisał budżet na 2024 rok, zgodnie z którym prawie jedna trzecia wszystkich wydatków zostanie przeznaczona na utrzymanie armii i przemysłu obronnego" - powiedział Siewiera. "To nie jest postawa kraju, który przygotowuje się do pokoju" - dodał.

Źródło: Bild

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej