Rosja

Nieoficjalnie. Dwa rosyjskie drony Shahed zestrzelone nad Białorusią

Jak podają media, w nocy ze środy na czwartek nad Białorusią pojawiły się dwa rosyjskie drony Shahed, które zostały zestrzelone przez białoruskie myśliwce. Drony wleciały na białoruskie terytorium z Ukrainy, przekraczając granicę w obwodzie czernihowskim i docierając w okolice Homla. Akcja zakończyła się dwoma eksplozjami o godzinie 01:34 i 01:36, które świadkowie opisali jako działania antydronowe.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter, YouTube (CNBC Television), Zdjęcie ilustracyjne
Fot. screenshot - Twitter, YouTube (CNBC Television), Zdjęcie ilustracyjne
Jak podają media, w nocy ze środy na czwartek nad Białorusią pojawiły się dwa rosyjskie drony Shahed, które zostały zestrzelone przez białoruskie myśliwce. Drony wleciały na białoruskie terytorium z Ukrainy, przekraczając granicę w obwodzie czernihowskim i docierając w okolice Homla. Akcja zakończyła się dwoma eksplozjami o godzinie 01:34 i 01:36, które świadkowie opisali jako działania antydronowe.

Białoruś poderwała swoje myśliwce z lotniska w Baranowiczach, które szybko zlokalizowały i zestrzeliły rosyjskie drony. Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych przez grupę monitoringową "Biełaruski Hajun" pokazują kulę ognia unoszącą się nad miastem, co potwierdza akcję zestrzelenia.

Atak ten jest częścią szerszej rosyjskiej operacji powietrznej na Ukrainę, w której Rosjanie ponownie użyli bezzałogowych dronów Shahed. Około godziny pierwszej w nocy ukraińska armia donosiła o obecności kilkudziesięciu dronów w przestrzeni powietrznej Ukrainy, przelatujących przez północne rejony kraju. Celem tych ataków były zachodnie regiony Ukrainy, jednak część dronów przemieszczała się wzdłuż granicy z Białorusią.

Źródło: polsatnews.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej