Pilne

Nieoficjalnie. Oto, co napisał Wawrzyk w pożegnalnym liście

Przebywający w jednym z warszawskich szpitali najprawdopodobniej po próbie samobójczej były wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk miał pozostawić pożegnalny list.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Przebywający w jednym z warszawskich szpitali najprawdopodobniej po próbie samobójczej były wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk miał pozostawić pożegnalny list.

Według ustaleń dziennikarzy RMF Piotr Wawrzyk miał w nim napisać "nie zrobił nic złego, starał się pomagać ludziom bez względu na barwy polityczne i zapłacił za to najwyższą cenę”.

Łączony z aferą wizową były wiceminister spraw zagranicznych miał też tłumaczyć, że nie jest łapówkarzem i nie chce żyć z tego rodzaju piętnem. Miał też zapewniał, że od nikogo nic nie wziął i nie dostał.

„Starałem się dobrze służyć ojczyźnie” – miał napisać Piotr Wawrzyk.

Źródło: RMF

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej