Uwaga

Nieudana próba „wrogiego przejęcia" polskiej spółki przez Rosję

Jak informuje w środę „Rzeczpospolita”, do siedziby polskiej firmy Famur przyszli w poniedziałek dwaj rosyjskojęzyczni mężczyźni, którzy grożąc sfabrykowanymi materiałami kompromitującymi próbowali wymusić na zarządzie sprzedanie wartej 70 mln złotych spółki za zaledwie tysiąc euro.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Kremlin)
Fot. screenshot - YouTube (Kremlin)
Jak informuje w środę „Rzeczpospolita”, do siedziby polskiej firmy Famur przyszli w poniedziałek dwaj rosyjskojęzyczni mężczyźni, którzy grożąc sfabrykowanymi materiałami kompromitującymi próbowali wymusić na zarządzie sprzedanie wartej 70 mln złotych spółki za zaledwie tysiąc euro.

Katowicki Famur to największy polski producenta maszyn górniczych wyceniany na około 70 mln złotych.

Zarząd spółki nie tylko nie poddał się szantażowi, ale od razu poinformował odpowiednie polskie służby.

- Spółka uważa, że działania te mogą nosić znamiona szantażu, w związku z tym zarząd niezwłocznie poinformował o całym zdarzeniu odpowiednie organy państwa" – czytamy w oświadczeniu Famuru przesłanym do gazety.

"Umowy sprzedaży mieli już przygotowane w teczce, z którą przyszli. Na ich podpisanie zarządowi Famuru dali czas do godz. 18 tego samego dnia. W przeciwnym razie mieli ujawnić informacje rzekomo kompromitujące spółkę" – czytamy w "Rzeczpospolitej".

Jak wynika z ustaleń, mężczyźni poza gotowymi umowami mieli w teczkach także spreparowane dowody o rzekomych nieprawidłowościach spółki, jak np. materiały świadczące o rzekomym naruszaniu przez spółkę sankcji nałożonych na Rosję.

Ustalono też, że jeden z mężczyzn to były pracownik spółki w Rosji „OOO Famur”.

"FAMUR SA informuje także, że 27 lutego 2023 r. obywatele Federacji Rosyjskiej próbowali wymusić na polskiej spółce „niekorzystne rozporządzenia mieniem na terenie Rosji i Kazachstanu”.

- W ocenie FAMUR SA była to próba wrogiego przejęcia spółek zależnych zlokalizowanych na terytorium Federacji Rosyjskiej i Kazachstanu – czytamy.

Jak przypomina "Rzeczpospolita", Farmur po rosyjskiej inwazji na Ukrainę „odstąpił od realizacji wcześniej podpisanych umów o łącznej wartości 130 mln zł na dostawy maszyn do eksploatacji w Rosji”.

 

 

 

Źródło: rzeczpospolita

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej