Wiara

Niezwykła mistyczna wizja św. Faustyny uchyla rąbka tajemnicy o Trójcy Świętej

Przed niezgłębioną tajemnicą Boga w Trójcy Świętej Jedynego zatrzymuje się z pokorą i wiarą Kościół od ponad dwudziestu wieków. Jednej z najwybitniejszych mistyczek w historii Kościoła, św. Faustynie Kowalskiej dane było dotknąć w sposób nadprzyrodzony tej wielkiej tajemnicy.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Bogdan Bednarz)
Fot. screenshot - YouTube (Bogdan Bednarz)
Przed niezgłębioną tajemnicą Boga w Trójcy Świętej Jedynego zatrzymuje się z pokorą i wiarą Kościół od ponad dwudziestu wieków. Jednej z najwybitniejszych mistyczek w historii Kościoła, św. Faustynie Kowalskiej dane było dotknąć w sposób nadprzyrodzony tej wielkiej tajemnicy.

Oto jak swoje doświadczenie duchowe z tym związane, zapisała polska apostołka Bożego Miłosierdzia na kartach „Dzienniczka”

„W pewnej chwili zastanawiałam się o Trójcy Świętej, o Istocie Boga. Koniecznie chciałam zgłębić i poznać, kto jest Ten Bóg. W jednej chwili duch mój został porwany jakoby w zaświaty, ujrzałam Jasność nieprzystępną, a w niej jakoby trzy źródła jasności, której pojąć nie mogłam. A z tej Jasności wychodziły słowa w postaci gromu i okrążyły niebo i ziemie.

Nic nie rozumiejąc z tego zasmuciłam się bardzo. Wtem z morza jasności wyszedł nasz ukochany Zbawiciel w piękności niepojętej, z Ranami jaśniejącymi. A z onej jasności było słychać głos taki: Jakim jest Bóg w Istocie swojej, nikt nie zgłębi, ani umysł anielski, ani ludzki. Jezus mi powiedział: Poznawaj Boga przez rozważanie przymiotów Jego. Po chwili Jezus zakreślił ręka znak krzyża i znikł”.

Źródło: św. Fausyna Kowalska "Dzienniczek"

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej