USA

Nowy ambasador USA. Rose będzie wzmacniał relacje z Polską i bronił ją przed niemiecką wersją Holokaustu

Senat Stanów Zjednoczonych zatwierdził nominację Thomasa Rose’a na nowego ambasadora USA w Polsce. Za jego kandydaturą głosowało 51 senatorów, przeciw było 47. Rose, wskazany przez prezydenta Donalda Trumpa, jest znanym konserwatywnym publicystą, byłym redaktorem naczelnym „Jerusalem Post” oraz doradcą wiceprezydenta Mike’a Pence’a.

1 min czytania
Fot. X (Tom Rose)
Fot. X (Tom Rose)
Senat Stanów Zjednoczonych zatwierdził nominację Thomasa Rose’a na nowego ambasadora USA w Polsce. Za jego kandydaturą głosowało 51 senatorów, przeciw było 47. Rose, wskazany przez prezydenta Donalda Trumpa, jest znanym konserwatywnym publicystą, byłym redaktorem naczelnym „Jerusalem Post” oraz doradcą wiceprezydenta Mike’a Pence’a.

Nowy ambasador zapowiedział, że jednym z jego priorytetów będzie poprawa relacji polsko-izraelskich oraz „przywrócenie prawdy historycznej” w międzynarodowej debacie o roli Polski w czasie II wojny światowej. – Polska była ofiarą, a nie współsprawcą Holokaustu. Należy się jej szacunek, a nie fałszywe oskarżenia – mówił Rose podczas przesłuchania przed senacką komisją spraw zagranicznych.

Rose podkreślił również strategiczne znaczenie Polski jako kluczowego sojusznika USA w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i zapowiedział bliską współpracę w kwestiach bezpieczeństwa, energetyki i obrony. Dodał, że jego misją będzie „utrzymanie partnerskich relacji z całą polską sceną polityczną, bez faworyzowania którejkolwiek ze stron”.

Nowy ambasador ma też bogate doświadczenie medialne i polityczne. Poza działalnością w „Jerusalem Post”, pełnił funkcję wydawcy „The Indianapolis Star”, współpracował z japońską telewizją NHK oraz był autorem książki Big Miracle („Wielki cud”), na podstawie której powstał hollywoodzki film z 2012 roku.

Nominacja Rose’a wpisuje się w szerszą strategię prezydenta Trumpa, który stawia na odnowienie konserwatywnych sojuszy w Europie i podkreślanie wspólnych wartości chrześcijańskich, narodowych i wolnościowych.

Źródło: pap, cnn, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej