Polityka

Nowy rząd i stare "standardy". Dziennikarzy TVP nie wpuszczono na konferencję MON

– To jest decyzja skandaliczna. Zamiast zajmować się sprawami dotyczącymi naszego bezpieczeństwa, to wyrzuca się do kosza prace komisji, która obaliła kłamstwa Anodiny. Można powiedzieć, że wróci kłamstwo smoleńskie. To chyba było jednym z głównych celów koalicji Donalda Tuska, żeby prawda nie ujrzała światła dziennego – powiedział w Sejmie poseł PiS Marek Suski w rozmowie z dziennikarzami.

1 min czytania
Fot. Screenshot - TVP Info
Fot. Screenshot - TVP Info
– To jest decyzja skandaliczna. Zamiast zajmować się sprawami dotyczącymi naszego bezpieczeństwa, to wyrzuca się do kosza prace komisji, która obaliła kłamstwa Anodiny. Można powiedzieć, że wróci kłamstwo smoleńskie. To chyba było jednym z głównych celów koalicji Donalda Tuska, żeby prawda nie ujrzała światła dziennego – powiedział w Sejmie poseł PiS Marek Suski w rozmowie z dziennikarzami.

Ponadto dziennikarzy TVP nie wpuszczono na konferencję prasową MON, w trakcie której informacja o likwidacji podkomisji smoleńskiej została podana.

Czyżby obawiano się niewygodnych ze strony mediów niezależnych od obecnej ekipy rządzącej?

Informację o likwidacji podkomisji smoleńskiej Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało w piątek. Decyzję podpisał wicepremier i szef resortu Władysław Kosiniak-Kamysz.

Komentując te wydarzenia, poseł Suski z PiS przyznał, że „nie zna ostatecznego raportu podkomisji Antoniego Macierewicza, natomiast zna cząstkowe ustalenia”.

I te cząstkowe ustalenia ponad wszelką wątpliwość obaliły, że wynikiem zderzenia z pancerną brzozą była śmierć naszej delegacji – podkreślił polityk Prawa i Sprawiedliwości, dodając że z dużym prawdopodobieństwem powróci retoryka kłamstwa smoleńskiego.

Źródło: pap, portal tvp info, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej