Kościół

O. Rupnik zajmuje się też… biznesem

Jezuita o. Marko Ivan Rupnik, który oskarżany jest o psychiczne i seksualne molestowanie 20 sióstr zakonnych na Słowenii, znów znalazł się w centrum zainteresowania mediów. Włoski portal „Domani” donosi, że o. Rupnik ma 90 proc. udziału w firmie zajmującej się „tworzeniem i instalacją (...) mozaik, witraży, fresków, malarstwa ściennego, rzeźb, obrazów we wszystkich różnych technikach sztuki”. Jeśli informacje, które portal podał 14 kwietnia, są ścisłe, to jezuita złamał jeden z czterech ślubów: ślub ubóstwa.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (ROME REPORTS in English)
Fot. screenshot - YouTube (ROME REPORTS in English)
Jezuita o. Marko Ivan Rupnik, który oskarżany jest o psychiczne i seksualne molestowanie 20 sióstr zakonnych na Słowenii, znów znalazł się w centrum zainteresowania mediów. Włoski portal „Domani” donosi, że o. Rupnik ma 90 proc. udziału w firmie zajmującej się „tworzeniem i instalacją (...) mozaik, witraży, fresków, malarstwa ściennego, rzeźb, obrazów we wszystkich różnych technikach sztuki”. Jeśli informacje, które portal podał 14 kwietnia, są ścisłe, to jezuita złamał jeden z czterech ślubów: ślub ubóstwa.

Firma została założona w roku 2007 i nosi nazwę Rossoroblu, która jest połączeniem włoskich słów oznaczających czerwień, złoto i niebieski, czyli ulubionych kolorów o. Rupnika. 10 procent pozostałych udziałów w firmie ma Manuela Viezzoli, bliska przyjaciółka jezuity i członek jego centrum sztuki o nazwie Centro Aletti. Według „Domani” adres firmy jest ten sam, co adres centrum, którym Rupnik kieruje od 1993 r.

Firma pod koniec 2022 r. zatrudniała 15 pracowników. W roku 2021 obroty Rossoroblu wyniosły 1.176.000 euro, a zysk 119.607 euro. „Tymczasem ponad 200 projektów sztuki zostało wykonanych przez Centro Aletti od 2000 r. do 2022 r. Centro Aletti ma dwie fundacje gromadzące fundusze dla wsparcia jego pracy: Fundację Agape w Rzymie i Fundację Centro Aletti w rodzimej Słowenii Rupnika”.

„To dla mnie całkowicie nowa wiadomość i także dość szokująca, ponieważ jest sprzeczna ze ślubami ubóstwa” – powiedział w rozmowie z „Domani” o. Johan Verschueren, przełożony o. Rupnika, zaprzeczając, by wiedział cokolwiek na ten temat. Dodał też, że „z kościelnego punktu widzenia jest to nielegalne, chyba że zostanie dowiedzione, iż kompetentne władze kościelne dały pozwolenie na wyjątek. Do tej pory takiego dowodu nie przedłożono”.

Obecnie, z powodu wytaczanych przeciwko niemu oskarżeń o molestowanie seksualne, sprawa o. Rupnika jest przedmiotem dochodzenia zakonu jezuitów i w lutym zostały na niego nałożone nowe ograniczenia. Ma zakaz działań artystycznych, w szczególności związanych z obiektami religijnymi, „takimi jak kościoły, instytucje, oratoria i kaplice, domy ćwiczeń czy duchowości”. Pojawiły się też pogłoski, że o. Rupnik może zostać zlaicyzowany, czemu zaprzecza o. Verschueren.

Zakon jezuitów zwrócił się w grudniu 2022 r. z apelem o zgłaszanie się innych potencjalnych ofiar o. Rupnika, oprócz 20 sióstr zakonnych. Od tego czasu zgłosiło się kolejnych 15 osób, w tym także mężczyzn. Według portalu „Life Site News” wcześniej Kongregacja Nauki Wiary uznała jezuitę za winnego udzielenia rozgrzeszenia kobiecie, z którą miał relację seksualną, co wiązało się z automatyczną ekskomuniką. Według portalu kara ta została jednak cofnięta.

Źródło: LifeSiteNews.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej