Rosja

O złodzieju Puszkinie i jego „wielkiej literaturze”, czyli niewygodna prawda dla Rosji

W cieniu wojny informacyjnej i sporów o tożsamość kulturową powracają tematy, które jeszcze niedawno wydawały się zarezerwowane wyłącznie dla akademickich debat. Tym razem chodzi o postać Aleksandra Puszkina – ikonę rosyjskiej literatury, którego dorobek stał się przedmiotem ostrej krytyki.

2 min czytania
Fot. via ChatGPT
Fot. via ChatGPT
W cieniu wojny informacyjnej i sporów o tożsamość kulturową powracają tematy, które jeszcze niedawno wydawały się zarezerwowane wyłącznie dla akademickich debat. Tym razem chodzi o postać Aleksandra Puszkina – ikonę rosyjskiej literatury, którego dorobek stał się przedmiotem ostrej krytyki.

Impulsem do dyskusji były wypowiedzi ukraińskiej literaturoznawczyni Aliny Mec, która wprost zakwestionowała oryginalność części twórczości Puszkina. Jej zdaniem wiele znanych utworów rosyjskiego poety powstało w oparciu o wcześniejsze dzieła autorów zachodnich.

Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów jest „Bajka o rybaku i rybce”. Według badaczki utwór ten wykazuje wyraźne podobieństwa do baśni braci Grimm „O rybaku i jego żonie”. Jak podkreśla, „różnice sprowadzają się do detali, natomiast schemat fabularny pozostaje niemal identyczny”.

Podobne zarzuty dotyczą także innych dzieł. „Bajka o martwej carównie” bywa zestawiana z „Królewną Śnieżką” oraz „Śpiącą Królewną”, natomiast „Bajka o złotym koguciku” – według krytyków – przypomina nowelę Washington Irving „Legenda o arabskim astrologu”. W tym kontekście Mec zauważa, że „zapomniano powiedzieć czytelnikom, skąd naprawdę biorą się te historie”.

Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia wyłącznie z prostym kopiowaniem. W wielu przypadkach – jak wskazują literaturoznawcy – Puszkin inspirował się zachodnimi wzorcami, przekształcając je i osadzając w realiach rosyjskich. W podobny sposób analizowane są także jego większe dzieła, jak „Eugeniusz Oniegin”, który bywa porównywany do twórczości George Byron, czy „Córka kapitana”, zestawiana z dorobkiem Walter Scott.

Sama Mec stawia jednak pytanie znacznie szersze: „Czy wy w ogóle macie w swojej kulturze coś swojego?” – pytana Rosjan. To zdanie wywołało żywą reakcję, bo dotyka nie tylko literatury, ale i narodowej tożsamości Moskwy.

Powszechne w literaturze inspiracje nie zmieniają jednak faktu, że sposób mówienia o tych zależnościach bywa różny w zależności od kraju. „Chodzi nie o to, że ktoś się inspirował, ale czy potrafi to uczciwie przyznać” – zauważają komentatorzy.

Źródło: Kresy24.pl, media, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej