Zobacz

„On serio to napisał”. Kuriozalny wpis Tuska po wyborach we Francji

Zjednoczenie Narodowe nie wygrało wyborów we Francji, wbrew wcześniejszym przewidywaniom, ugrupowanie to uzyskało dopiero trzecie miejsce w wyborach. To wystarcza Donaldowi Tuskowi do tego, by być zadowolonym. Nawet, jeśli w wyborach zwyciężył polityk znany z jego antynatowskiego podejścia, przeciwnik dozbrajania Ukrainy!

2 min czytania
Fot. Gov.pl via Wikipedia, CC BY 3.0 pl
Fot. Gov.pl via Wikipedia, CC BY 3.0 pl · fot. Fot. Gov.pl via Wikipedia, CC BY 3.0 pl
Zjednoczenie Narodowe nie wygrało wyborów we Francji, wbrew wcześniejszym przewidywaniom, ugrupowanie to uzyskało dopiero trzecie miejsce w wyborach. To wystarcza Donaldowi Tuskowi do tego, by być zadowolonym. Nawet, jeśli w wyborach zwyciężył polityk znany z jego antynatowskiego podejścia, przeciwnik dozbrajania Ukrainy!

W wyborach do francuskiego parlamentu nieoczekiwanie zwyciężyła lewica, zdobywając od 181 do 215 miejsc w parlamencie. Obóz polityczny Macrona znalazł się na drugim miejscu (150-180 mandatów). Zjednoczenie Narodowe uzyskało 120-150 miejsc.

Jak przypominają media, przewodniczący zwycięskiemu lewicowemu Nowemu Frontowi Ludowemu Jean-Luc Melenchon to polityk prorosyjski, antynatowski. Sprzeciwiał się on dozbrajaniu Ukrainy mimo potępienia rosyjskiej inwazji. Tymczasem Tusk opublikował na Twitterze wpis, w którym stwierdził:

Entuzjazm w Paryżu, zawód w Moskwie, ulga w Kijowie. Wystarczające, by być radosnym w Warszawie”.

Jak się domyślamy, radość Tuska wynika z porażki Zjednoczenia Narodowego. Zupełnie zignorował on to, kto w wyborach rzeczywiście zwyciężył. Sławomir Cenckiewicz w odpowiedzi na kuriozalny wpis Tuska napisał:

Kim jest premier mojej ojczyzny, skoro cieszy się z wygranej Jeana-Luc Mélenchona - komunisty, krytyka UE, wroga NATO i pro-Putina?”.

Pojawiły się i takie komentarze:

 

 

 

 

 

 

Źródło: x.com,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej