Polityka

„Ordynarne koryciarstwo”. Zandberg ostro o obsadzaniu państwowych spółek

Lider partii Razem Adrian Zandberg w ostrych słowach odniósł się do doniesień na temat obsadzania stanowisk w spółkach Skarbu Państwa działaczami związanymi z ugrupowaniami tworzącymi koalicję rządzącą. Wedle polityka, po przejęciu władzy przez Donalda Tuska mamy do czynienia z „ordynarnym koryciarstwem”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24,  polsatnews.pl)
Fot. screenshot - YouTube (RMF24, polsatnews.pl)
Lider partii Razem Adrian Zandberg w ostrych słowach odniósł się do doniesień na temat obsadzania stanowisk w spółkach Skarbu Państwa działaczami związanymi z ugrupowaniami tworzącymi koalicję rządzącą. Wedle polityka, po przejęciu władzy przez Donalda Tuska mamy do czynienia z „ordynarnym koryciarstwem”.

Media od tygodni informują, że partyjni działacze obejmują intratne stanowiska m.in. w spółkach związanych z przemysłem obronnym, Specjalnych Strefach Ekonomicznych czy Totalizatorze Sportowym. Spotykając się dziś w Sejmie z dziennikarzami, Adrian Zandberg skomentował sytuację na kolei.

- „Sprawa jest poważna. Nie ma tygodnia, żeby media nie ujawniły kolejnych aparatczyków powtykanych do spółek. Wczoraj Onet pokazał, co się dzieje na kolei, panie ministrze Klimczak. Upychacie tam przegranych wójtów, krewnych i pociotków polityków, ludzi o żadnych kompetencjach, którzy z koleją nie mieli nic wspólnego i to się powtarza”

- powiedział przewodniczący Razem.

Stwierdził, że jest to „ordynarne koryciarstwo”.

- „Miały być przejrzyste konkursy, zasady, wszystko jasne i niestety wszystko jest jasne. Panuje zasada – kto ma kolegę ministra, ten dostaje synekurę”

- dodał.

Źródło: 300Polityka.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej