Wiadomości

Oscary rozdane. „Wszystko wszędzie naraz” najbardziej docenioną produkcją

Za nami najważniejsze wydarzenie ze świata filmu w tym roku. W nocy odbyła się 95. ceremonia wręczenia Oscarów. Niestety, Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej nie doceniła polskiego kandydata do Oscara, filmu „IO” Jerzego Skolimowskiego. Statuetka w kategorii „najlepszy film międzynarodowy” trafiła do twórców „Na Zachodzie bez zmian”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Jimmy Kimmel Live)
Fot. screenshot - YouTube (Jimmy Kimmel Live)
Za nami najważniejsze wydarzenie ze świata filmu w tym roku. W nocy odbyła się 95. ceremonia wręczenia Oscarów. Niestety, Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej nie doceniła polskiego kandydata do Oscara, filmu „IO” Jerzego Skolimowskiego. Statuetka w kategorii „najlepszy film międzynarodowy” trafiła do twórców „Na Zachodzie bez zmian”.

Jerzy Skolimowski już przed ceremonią otwarcie stwierdził, że nie spodziewa się zdobycia statuetki.

- „Niestety Oscara nie będzie”

- powiedział reżyser Pawłowi Żuchowskiemu z RMF FM.

- „Zderzyliśmy się z potęgą, jednym z filmów jest film Netfliksa, który ma tak gigantyczne wsparcie finansowe i presję, którą widać na każdym kroku (...), że trudno jest walczyć z kimś takim. To jest jak w boksie, Netflix to jest waga, ciężka a my jesteśmy - nie wiem - wagą kogucią, piórkową?”

- stwierdził.

Film Edwarda Bergera „Na Zachodzie bez zmian”, za którego dystrybucję odpowiada Netflix, to ekranizacja powieści Ericha Marii Remarque’a. Opowiada o młodym niemieckim żołnierzu walczącym na froncie zachodnim w czasie I wojny światowej.

Aż siedem statuetek zdobył film „Wszystko wszędzie naraz” wyreżyserowany przez Daniela Kwana i Daniela Scheinerta. Produkcja otrzymała nagrody dla filmu roku, za reżyserię, scenariusz i trzy nagrody aktorskie.

Źródło: RMF FM, Reuters, DoRzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej