Polityka

Ostro o powodzi w Sejmie: oskarżenia i zarzuty o obce wpływy

Posiedzenie Sejmu po niedawnych powodziach rozpoczęło się w atmosferze napięcia i ostrych zarzutów. Marek Jakubiak (Kukiz'15) zaproponował, aby debatę na temat reakcji rządu na powódź prowadziła wicemarszałek Monika Wielichowska (KO). Jakubiak argumentował, że to oczekiwanie mieszkańców Dolnego Śląska, którzy wcześniej zarzucali jej sprzeciw wobec budowy zbiorników retencyjnych.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Sejm RP)
Fot. Screenshot - YouTube (Sejm RP)
Posiedzenie Sejmu po niedawnych powodziach rozpoczęło się w atmosferze napięcia i ostrych zarzutów. Marek Jakubiak (Kukiz'15) zaproponował, aby debatę na temat reakcji rządu na powódź prowadziła wicemarszałek Monika Wielichowska (KO). Jakubiak argumentował, że to oczekiwanie mieszkańców Dolnego Śląska, którzy wcześniej zarzucali jej sprzeciw wobec budowy zbiorników retencyjnych.

Sławomir Mentzen (Konfederacja) oświadczył, że w Polsce działa niemiecka agentura, która blokuje kluczowe inwestycje przeciwpowodziowe. Zarzucił także obecnej minister klimatu, Paulinie Hennig-Klosce, że jej głosowanie przeciwko ustawie powodziowej może być wynikiem wpływów obcych służb. Hennig-Kloska tłumaczyła się pomyłką, podkreślając, że doszło do nieporozumienia w trakcie głosowania.

Dyskusja nabrała dodatkowych emocji, gdy Andrzej Śliwka (PiS) zarzucił Donaldowi Tuskowi, że wiedział o nadchodzącej powodzi, ale nie ostrzegł opinii publicznej. W odpowiedzi Zbigniew Konwiński (KO) podkreślał, że obecny rząd wybudował więcej wałów przeciwpowodziowych niż poprzedni.

Mentzen zażądał, aby premier Tusk wyjaśnił, czy Polska ślepo ignoruje wpływy niemieckich służb. Wystąpienie Mentzena wywołało ostrą reakcję ze strony Sławomira Nitrasa (KO), który oskarżył go o szerzenie fałszywych informacji na temat fundacji wspierającej projekty polityczne w Polsce.

 

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej