Wiadomości

PKW zbada debatę Trzaskowskiego w Końskich po wyborach. Rosną pytania o finansowanie i transparentność wydarzenia

Nie milkną echa piątkowej debaty w Końskich, którą według oficjalnych informacji zorganizował sztab Rafała Trzaskowskiego. Choć wydarzenie transmitowały stacje TVP, TVN i Polsat News, wiele kontrowersji wzbudziła kwestia finansowania całej produkcji. Teraz głos w sprawie zabrała Państwowa Komisja Wyborcza. Jej rzecznik, Marcin Chmielnicki, zapowiedział, że PKW odniesie się do sprawy dopiero po zbadaniu sprawozdań finansowych komitetów wyborczych.

2 min czytania
Fot. via pkw.gov.pl
Fot. via pkw.gov.pl
Nie milkną echa piątkowej debaty w Końskich, którą według oficjalnych informacji zorganizował sztab Rafała Trzaskowskiego. Choć wydarzenie transmitowały stacje TVP, TVN i Polsat News, wiele kontrowersji wzbudziła kwestia finansowania całej produkcji. Teraz głos w sprawie zabrała Państwowa Komisja Wyborcza. Jej rzecznik, Marcin Chmielnicki, zapowiedział, że PKW odniesie się do sprawy dopiero po zbadaniu sprawozdań finansowych komitetów wyborczych.

Takich ocen nie można dokonywać na podstawie wyrywkowych informacji medialnych – powiedział Chmielnicki w rozmowie z PAP.

Debata Trzaskowskiego” czy kampanijny teatr?

Już w trakcie transmisji dziennikarka TVP wskazywała, że wydarzenie było organizowane przez komitet Rafała Trzaskowskiego. To wzbudziło podejrzenia o możliwe nielegalne finansowanie kampanii – zwłaszcza że całość była transmitowana przez media publiczne oraz prywatne stacje komercyjne.

Poseł Mariusz Błaszczak z PiS mówił wprost: – Istnieje podejrzenie, że polski podatnik sfinansował całą tę imprezę za pośrednictwem neo TVP.

Z kolei Konfederacja, ustami Krzysztofa Bosaka, zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury. – Należy wyjaśnić, kto za to wszystko zapłacił. Czy była to impreza Platformy Obywatelskiej, a może ukryta produkcja finansowana przez TVP? – dopytywał wiceprezes Ruchu Narodowego.

PKW: rozliczenia po 18 maja

Rzecznik KBW uspokaja jednak, że ostateczna ocena legalności debaty i ewentualnych naruszeń prawa wyborczego zostanie dokonana dopiero po złożeniu sprawozdań finansowych, czyli nie wcześniej niż trzy miesiące po zakończeniu głosowania.

Wszelkie informacje mające wpływ na ocenę zgodności z prawem gospodarki finansowej komitetów są wykorzystywane w trakcie badania sprawozdań – zapewnił Marcin Chmielnicki.

Cyrk kontra transparentność

Tymczasem kontrast między piątkową debatą Trzaskowskiego a wieczornym wydarzeniem zorganizowanym przez Telewizję Republikę, TV Trwam i wPolsce24 pozostaje wymowny. Tam zaproszono wszystkich kandydatów, a debata odbyła się publicznie na rynku w Końskich, bez tajemnic i medialnych przepychanek.

Piątkowa relacja TVN i TVP ze „studyjnej debaty” Trzaskowskiego budzi dziś więcej pytań niż odpowiedzi. Czy faktycznie doszło do ukrytego finansowania kampanii wyborczej jednego z kandydatów za pieniądze publiczne? Odpowiedź na to pytanie poznamy – być może – dopiero latem. Wcześniej PKW musi przeanalizować dokumenty, które – jak wskazuje praktyka – bywają niepełne lub nieprecyzyjne.

Źródło: interia.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej